Po kolejną wygraną
Drużyna trenera Macieja Dudzika wybierze się jutro (17 października) na Pomorze, a konkretnie do Starogardu Gdańskiego na pojedynek z SKS Fulimpex.
Kociewskie Diabły póki co nie zachwycają. Mają na koncie w czterech spotkaniach tylko jedno zwycięstwo i była to domowa wygrana w najlepszym ich jak do tej pory meczu przeciwko Kotwicy Kołobrzeg 102:89. Ten mecz pokazuje, że jak dopisuje forma strzelecka, to ta drużyna jest w stanie walczyć z każdym. Powalczyła zresztą też ostatnio w Inowrocławiu, gdzie do końca była w grze o zwycięstwo, przegrywając z bardzo solidną Qemetcią Notecią tylko 85:80. Tego nie można lekceważyć, bo rzeczywiście dwa ostatnie spotkania tej drużyny były dobre i wydaje się, że forma zespołu z Pomorza zwyżkuje.
Nie ulega jednak wątpliwości, że Poloniści będą faworytem starcia. Jeśli zachowają spokój i wykorzystają swoją głębię składu, to powinni odnotować piąte zwycięstwo z rzędu.
- Cieszy to, że faktycznie wyglądamy coraz lepiej, że realizujemy założenia, że jesteśmy skupieni na tym, co mamy robić i kogo jak bronić. Mnie jako trenera to bardzo cieszy, że gramy zespołową koszykówkę. Musimy się do niej jeszcze bardziej przekonywać, bo też jestem przekonany o tym, że stać nas na jeszcze lepszą grę, zarówno w obronie i w ataku i jeszcze lepsze dzielenie się piłą. Tak, żeby naprawdę być już bardzo, bardzo niewygodnym dla każdego - mówił Maciej Dudzik, trener Zdrovo Polonii 1912 Leszno.
Start sobotniego spotkania w Starogardzie Gdańskim o godzinie 18.00.