Porzucona hulajnoga w Lesznie będzie słono kosztować! Miasto szykuje bat na użytkowników jednośladów

Porzucone na środku chodnika hulajnogi elektryczne to zmora wielu polskich miast. Samorząd Leszna postanowił z tym walczyć i uderzyć użytkowników po kieszeniach. Od 1 stycznia 2027 roku wejdzie w życie zupełnie nowy taryfikator opłat za usuwanie pojazdów z dróg. Nowe kary i stawki za parkowanie na strzeżonym placu dotkną kierowców aut osobowych, ale to użytkownicy hulajnóg i urządzeń transportu osobistego (UTO) mogą być najbardziej zaskoczeni surowością nowych przepisów.

Hulajnoga
Autor: Tomek Szymlet

Hulajnoga na lawetę. Ile kosztuje chwila nieuwagi?

Jeśli zostawisz hulajnogę elektryczną lub popularne urządzenie transportu osobistego (UTO) w miejscu utrudniającym ruch lub zagrażającym bezpieczeństwu, musisz liczyć się z drastycznymi kosztami:

  • Samo usunięcie hulajnogi z drogi i przewiezienie jej na parking strzeżony będzie kosztować 184,00 zł.
  • Za każdą dobę przechowywania jednośladu na parkingu zapłacisz kolejne 36,00 zł.

Dla porównania, dokładnie takie same stawki przewidziano dla tradycyjnych rowerów i motorowerów. Jeśli pojazd spędzi na miejskim parkingu choćby kilka dni, koszt jego odbioru może przewyższyć wartość niejednego prywatnego sprzętu.

Pułapka „odstąpienia”. Zobaczysz strażników i zapłacisz połowę?

Wielu użytkowników myśli, że jeśli wrócą po hulajnogę w momencie, gdy jest ona ładowana na pojazd służb miejskich, uda im się uniknąć kary. Nic bardziej mylnego. Projekt uchwały Rady Miejskiej Leszna wprowadza bardzo precyzyjne stawki za tzw. odstąpienie od usunięcia pojazdu:

  • Jeśli na miejsce zdarzenia zdąży przyjechać specjalistyczny pojazd, zapłacisz 92,00 zł – nawet jeśli ostatecznie nie zabierze on hulajnogi.
  • Jeżeli proces ładowania hulajnogi już się rozpoczął, przerwanie procedury (obejmujące dojazd, załadunek i rozładunek) będzie kosztować 138,00 zł.

Samochody osobowe i ciężarówki – tutaj stawki idą w tysiące

Choć to hulajnogi elektryczne są pod lupą urzędników, kierowcy innych pojazdów również zapłacą znacznie więcej niż dotychczas. Nowy taryfikator przewiduje m.in.:

  • Samochód osobowy (do 3,5 t): odholowanie to koszt 770,00 zł, doba na parkingu to 67,00 zł, a odstąpienie od odholowania po przyjeździe lawety – 385,00 zł (lub 577,00 zł przy rozpoczętym załadunku).
  • Motocykl: usunięcie z drogi wyceniono na 358,00 zł, a dobowa opłata parkingowa wyniesie 50,00 zł.
  • Pojazdy powyżej 16 ton: usunięcie to aż 1999,00 zł, a każda doba przechowywania to gigantyczne 221,00 zł.

Dlaczego Leszno wprowadza tak rygorystyczne kary?

Zmiana cennika nie jest widzimisię lokalnych urzędników. Projekt nowej uchwały bezpośrednio zastępuje dotychczasowe przepisy z września 2025 roku. Urzędnicy musieli dostosować stawki do Obwieszczenia Ministra Finansów i Gospodarki z dnia 23 lipca 2026 r., które określiło maksymalne dozwolone prawem opłaty na 2027 rok.

Władze miasta podkreślają również, że na ostateczną wysokość kar ogromny wpływ mają realne koszty: drożejąca eksploatacja specjalistycznych pojazdów, czas pracy kierowców oraz stawki firm zewnętrznych wybieranych w przetargach przez starostę. Cały dochód z opłat zasili budżet Miasta Leszna.

Nowe przepisy zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku. Warto więc dwa razy pomyśleć, zanim zostawi się hulajnogę na środku chodnika.

Walają się gdzie popadnie! Duży problem z hulajnogami elektrycznymi
Tak obecnie wyglądają bohaterowie Rancza. Rozpoznaj ich po zdjęciu - QUIZ
Pytanie 1 z 11
Kim jest kobieta ze zdjęcia?
Ranczo. Zosia wróci z przytupem. Marta Dąbrowska zdradziła, co się wydarzy?