Ile zapłacimy? Oto nowe kwoty
Najważniejszą informacją dla mieszkańców jest zmiana stawki podstawowej z 33 na 45 złotych miesięcznie od osoby. Podwyżka wejdzie w życie 1 lipca, po uprzedniej publikacji uchwały w dzienniku urzędowym.
Dla osób dbających o ekologię i posiadających własne kompostowniki przewidziano ulgę, natomiast ci, którzy uchylają się od obowiązku segregacji, muszą liczyć się z dotkliwymi karami finansowymi.
Rodzaj opłaty
Nowa stawka (od 1 lipca)
- Stawka podstawowa (od osoby) 45 zł
- Z kompostownikiem (bioodpady) 40 zł
- Brak segregacji (opłata karna) 90 zł
Inflacja i pensje w górę, śmieci gonią stawkę
Przewodniczący Karpiński podkreśla, że zmiana o około 36,5% jest łagodniejsza niż inne wskaźniki gospodarcze. Dla porównania, w ciągu ostatnich czterech lat płaca minimalna netto wzrosła o ponad połowę (51%), a najniższa emerytura o blisko 48%. Także skumulowana inflacja z tego okresu (37%) jest wyższa niż wprowadzana korekta opłat.
„Ta podwyżka jest niższa od wzrostu płacy minimalnej i również od najniższej emerytury. Jest też niższa niż skumulowana czteroletnia inflacja” – wylicza Eugeniusz Karpiński.
Produkujemy coraz więcej odpadów
Problem tkwi jednak nie tylko w rosnących cenach usług, ale przede wszystkim w naszych nawykach. Jako mieszkańcy regionu produkujemy po prostu coraz więcej śmieci. To właśnie większa masa odpadów generuje dodatkowe koszty transportu i utylizacji, których nie da się już pokryć ze starej stawki.
„Wytwarzamy coraz więcej odpadów i to się na pewno nie zmieni. Widzimy to na przykładzie krajów Europy Zachodniej, które mimo dużej świadomości ekologicznej, produkują ich czasem dwa razy więcej niż my” – zauważa przewodniczący.
Podczas głosowania nad nowymi stawkami, 10 członków zgromadzenia opowiedziało się za zmianami, przy 4 głosach sprzeciwu. Żaden z obecnych burmistrzów ani wójtów nie zgłosił dodatkowych wniosków do projektu.