Symbol, który nie zniknie z horyzontu
Decyzja zapadła błyskawicznie – maszyna, która przeżyła chwile grozy podczas treningu do Antidotum Airshow, na zawsze wpisze się w lokalny krajobraz. Przedstawiciele lotniska ogłosili z dumą: „Samolot OV-10 Bronco (...) pozostanie na stałe na Lotnisku Leszno jako pamiątka wyjątkowej historii lotniska i pokazów lotniczych”. To wyjątkowy hołd dla lotniczej pasji, która od lat przyciąga do Leszna tysiące widzów.
Wielka misja dla mistrzów renowacji
Teraz zaczyna się nowy rozdział – walka o to, by ranny „koń bojowy” znów zachwycał swoim wyglądem, choć już jako eksponat. Organizatorzy szukają pasjonatów i fachowców, zaznaczając: „Nie chodzi o przywrócenie go do stanu lotnego, lecz o odnowienie jego wyglądu zewnętrznego”. To niepowtarzalna szansa dla specjalistów od renowacji, by ich praca stała się częścią historii i przez kolejne pokolenia przypominała o emocjach, jakie ten samolot wzbudzał na niebie.
Zobaczcie zdjęcia z Antidotum Airshow 2026