FOGO Unia Leszno pojedzie o medale!

2026-08-03 7:31

Przed sezonem mało kto stawiał na to, że FOGO Unia Leszno pojedzie w play-off. Tymczasem Leszczynianie na dwie kolejki przed końcem rundy zasadniczej mogą się już z tego cieszyć. Przesądziła o tym wygrana za trzy punkty w niedzielnym starciu z zespołem z Grudziądza.

FOGO Unia Leszno pojedzie o medale!
Autor: FB KS Unia Leszno/ Archiwum prywatne

Jasny cel

To spotkanie miało niezwykle istotne znaczenie tak dla jednych, jak i drugich. W lepszej sytuacji byli Leszczynianie, którzy przed tym spotkaniem mieli trzy punkty więcej od piątej w tabeli drużyny z Grudziądza. Plan minimum dla gości był jasny, to bonus i obrona 10-punktowej przewagi z pierwszego spotkania.

Ta sztuka gościom się bardzo długo udawała, bo tak było niemal do samego końca. W spotkanie lepiej weszli gospodarze, którzy na otwarcie dzięki Zengocie i Cookowi wygrali podwójnie, ale już w trzecim biegu dzięki skutecznym: Jensenowi i Drabikowi był remis 9:9. Potem minimalnie prowadziły Byki. Tak było jeszcze po 7 biegu, kiedy po zwycięstwie powracającego po kontuzji Kołodzieja było 22:20. Miejscowi nie oddali prowadzenia gościom, którzy poza Jensenem i Drabikiem i rewelacyjnym Baileyem mieli duże problemy z dopasowaniem się do leszczyńskiego toru. Po 10 biegach, a więc przed dłuższą przerwą zespołowi trenera Rafała Okoniewskiego udało się odskoczyć na 6 punktów, ale już po 12, ta różnica zmalała do 4 punktów. Gołębie robiły wszystko, by w Lesznie wywalczyć co najmniej punkt bonusowy. W 13 biegu Byki mocno zbliżyły się do tego, by pokrzyżować plany rywalowi. Kołodziej świetnie rozprowadził Jensena, robiąc miejsce Pawlickiemu, który do końca skutecznie odpierał ataki szybkiego Duńczyka. Efekt tego był taki, że dzięki podwójnej wygranej zespół z Wielkopolski prowadził już różnicą 8 punktów i do pełni szczęścia pozostawało niewiele.

Emocje do końca

W biegach nominowanych trener gości – Robert Kościecha dwukrotnie do boju posłał Drabika, stawiając wszystko na jedną kartę. Drabik w 14 biegu nie oparł się atakowi Cooka, który dołączył do Pawlickiego i przy ogłuszającym dopingu gospodarze ponownie wygrali dubletem. To oznaczało, że na bieg przed końcem w dwumeczu o dwa punkty lepsza była już drużyna z Leszna, której w ostatnim biegu wystarczał remis. O to postarał się bohater meczu, czyli ten który powrócił do ścigania po zespoleniu obojczyka, czyli Janusz Kołodziej. W tym biegu zanosiło się nawet na kolejny sukces miejscowych, ale Rew przegrał rywalizację z Jensenem i Drabikiem. Kołodziej jednak jechał w swojej lidze i nie dał się dogonić wściekłym rywalom. Biegowy remis dał Bykom zwycięstwo 51:39 i pełną pulę, co oznacza dla biało-niebieskich już teraz awans do play-off!

- Super. Wygraliśmy to spotkanie, mamy bonus, mamy wszystko. Emocji mieliśmy też bardzo dużo, więc cieszymy się mega i jedziemy dalej – powiedział szczęśliwy Janusz Kołodziej, zdobywca 14 punktów.

Wynik i punkty

FOGO Unia Leszno – Bayersystem GKM Grudziądz 51:39

FOGO Unia: Grzegorz Zengota - 3 (3,0,0,-), Janusz Kołodziej - 14 (3,3,2,3,3), Ben Cook - 10+2 (2*,3,1,2,2*), Keynan Rew - 8+1 (1,2*,3,2,0), Piotr Pawlicki - 9+2 (0,2,2*,2*,3), Nazar Parnicki - 6+1 (2,0,3,1*), Kacper Mania - 1+1 (1*,0,0), Emil Konieczny - NS

Bayersystem GKM: Max Fricke - 5 (1,1,3,0), Maksym Drabik - 11+2 (2*,3,1,3,1,1*), Kacper Szarszewski - 0 (-,-,-,-,-), Wadim Tarasienko - 4 (2,1,1,-,0), Michael Jepsen Jensen - 12+1 (3,1*,2,3,1,2), Kevin Małkiewicz - 1+1 (0,1*,0,0,0), Beau Bailey - 6 (0,3,2,0,1), Damian Miller - NS

Wesele Rafała Brzozowskiego. Tak wyglądał ich pierwszy taniec
QUIZ. Poniedziałkowy test z wiedzy ogólnej. Nie przekroczysz 7/10! Możemy się założyć
Pytanie 1 z 10
Pikardia to region w jednym z tych europejskich państw. Którym?