Ambitne cele i Szczakiele
Dla Grzegorza Zengoty nadchodzący sezon to czas ambitnych planów i sportowych marzeń. Zawodnik jasno deklaruje, że chce zdobyć parę prestiżowych nagród – a także pobić rekord w klubie.
– Chcę zdobyć Szczakiele: najlepsza akcja roku, objawienie sezonu, drużyna roku i najlepszy zawodnik – mówi Zengota. – Chcę zakończyć moją przygodę z klubem w wielkim stylu, razem z kibicami i medalami po drodze.
Zawodnik podkreśla, że liczy nie tylko na indywidualne wyróżnienia, ale również na sukcesy drużynowe i emocje, które czekają fanów na torze.
Powrót do Ekstraligi i przygotowania do sezonu
Zengota podsumowuje miniony sezon, zakończony powrotem Unii Leszno do PGE Ekstraligi po spadku. Przyznaje, że finałowe mecze wymagały ogromnej koncentracji i nerwów.
– Finał w Bydgoszczy był stresujący, ale zachowaliśmy spokój i udało się odwrócić losy rywalizacji – wspomina.
Obecnie zawodnik jest w pełni zaangażowany w przygotowania do nowego sezonu.
– Od początku marca jeżdżę po południu Europy na treningi. Już nie mogę się doczekać nowego sezonu i powrotu na tor – mówi Zengota.
Nie zabrakło też wątku wsparcia dla kolegów z żużla. Zengota przypomina o trwającej zbiórce dla Daniela Kaczmarka, którego wsparł kwotą 60 tysięcy złotych.
– Daniel miał świetne momenty w karierze, a teraz potrzebuje naszej pomocy. Zachęcam wszystkich, by mu pomóc na tyle, ile mogą – apeluje zawodnik.
Na zakończenie Zengota zdradza, że jego priorytety to zdrowie, jazda bez kontuzji oraz sukcesy indywidualne i drużynowe, które przypieczętują jego długoletnią karierę w Lesznie.