Dwujęzyczne przedszkola już od września
Od 1 września 2025 roku we wszystkich miejskich zerówkach ruszy program „Dwujęzyczny Przedszkolak”, który pozwoli dzieciom oswajać się z językiem angielskim w codziennych sytuacjach.
– Dzieci będą miały kontakt z językiem angielskim podczas zajęć gimnastycznych, posiłków czy spacerów – wyjaśnia wiceprezydent Leszna, Maciej Grabianowski. – To nie będą dodatkowe lekcje, lecz naturalne wprowadzanie drugiego języka do codziennego życia przedszkolaków.
Koszt programu wynosi 83 tysiące złotych i obejmie 415 dzieci.
Drugi język obcy dla klas 4-6
Obecnie drugi język obcy jest obowiązkowy w klasach 7-8 i tylko w wybranych szkołach podstawowych. Nowy program zakłada jego wprowadzenie już od klasy czwartej we wszystkich placówkach.
– Chcemy, aby każdy uczeń miał równe szanse edukacyjne – podkreśla prezydent Leszna, Grzegorz Rusiecki. – Dyrektorzy szkół zdecydują, czy zajęcia będą prowadzone w ramach klas czy międzyoddziałowo.
Aktualnie drugi język obcy funkcjonuje w czterech szkołach: SP5, SP7, SP10 i SP13. Program obejmie 68 dodatkowych oddziałów, co zwiększy koszty do 1,5 miliona złotych rocznie. Miasto obecnie dopłaca 400 tys. zł do istniejących zajęć.
Jakie języki do wyboru?
Wybór drugiego języka pozostaje w gestii dyrektorów szkół i rad pedagogicznych. W SP7 uczniowie uczą się języka hiszpańskiego, a w pozostałych placówkach – niemieckiego. Możliwe jest wprowadzenie innych języków w zależności od potrzeb i możliwości kadrowych.
Polecany artykuł:
Kadrowe wyzwania
Wprowadzenie nowych zajęć nie oznacza konieczności zatrudniania dodatkowych nauczycieli.
– Decyzja o etatach należy do dyrektorów szkół – mówi wiceprezydent Leszna, Maciej Grabianowski – Może to się odbyć w ramach nadgodzin lub uzupełniania etatów.
Zmiany będą wprowadzane w szkołach pod warunkiem wydania pozytywnej opinii rady pedagogicznej i rady rodziców - Rodzice będą mieli głos decydujący, jeśli uznają, że chcą aby wszyscy uczniowie chodzili na drugi język obcy, to będzie to w ramach jednej klasy, natomiast jeśli w szkole zgłosi się mniejsza liczba osób, wtedy będą to oddziały łączone - dodaje Grzegorz Ruziecki.