Czy będzie brąz?
Pierwsze starcie Byków z Koziołkami już w niedzielę (20 września) na stadionie przy Strzeleckiej. Domowy obiekt nie był jednak ostatnio sprzymierzeńcem drużyny z Wielkopolski, która przegrała swoje dwa ostatnie mecze w roli gospodarza. Najpierw sensacyjnie na koniec rundy zasadniczej z Falubazem, a potem w półfinale z Betard Spartą Wrocław. Wszyscy mają nadzieję, że ta krótka seria porażek w Lesznie już się zakończyła i Smoczyk nie zaskoczy ekipy Byków. Dobry wynik w pierwszym pojedynku o brąz może okazać się kluczem do wywalczenia trzeciego miejsca, o którym przed sezonem mało kto mówił. Medal jest wciąż w zasięgu, choć wiemy, że będzie to kolejna trudna misja.
Motor może i stracił w ostatnim czasie na swojej sile i nie jest to już mistrzowska drużyna, ale wciąż tam nie brakuje jakości. Zmarzlik i spółka, tak jak Unia liczy na pozytywne zakończenie rozgrywek i wywalczenie medalu. W awizowanym składzie gości brakuje Fredrika Lindgrena, który zanotował groźny upadek w półfinale w Toruniu. Po badaniach okazało się, że nie doszło tam do żadnej kontuzji, aczkolwiek zawodnik na pewno potrzebował odpoczynku i rehabilitacji. Szweda brakuje w zgłoszonym składzie na niedzielny mecz, ale nie będziemy zaskoczeni, jeśli ostatecznie do niego wskoczy.
W zespole Byków bez zaskoczeń, choć tu z kolei widniej nazwisko Filipa Gano. To jednak taktyczna zagrywka i spodziewamy się tam zmiany. W programach będzie zapewne kreślenie, a kibice zastanawiają się, czy znajdzie się w nim Kacper Mania, czy też Emil Konieczny.
Jak pojadą oba zespoły?
Orlen Oil Motor Lublin: 1. Martin Vaculik, 2. Mateusz Cierniak, 3. Kacper Woryna, 4. Michał Psiuk, 5. Bartosz Zmarzlik, 6. Bartosz Bańbor, 7. Bartosz Jaworski
FOGO Unia Leszno: 9. Grzegorz Zengota, 10. Janusz Kołodziej, 11. Benjamin Cook, 12. Keynan Rew, 13. Piotr Pawlicki, 14. Nazar Parnicki, 15. Filip Gano
Kibiców żużla zapraszamy na stadion im. Alfreda Smoczyka w niedzielę, na godzinę 17.00. Wtedy rozpocznie się bój o brązowe medale w sezonie 2026.