Surowy wyrok
Mężczyzna kierujący Volkswagenem został zatrzymany w poniedziałek (12 października) ok. godz. 5:30 na ul. Łąkowej w Kościanie.
- W trakcie sprawdzania kierującego wyszło na jaw, że nie powinien w ogóle prowadzić samochodu. Mężczyzna posiadał aktywny, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. To jednak nie był koniec. Podczas rozmowy z kierowcą policjanci wyczuli woń alkoholu. Przeprowadzone badanie potwierdziło ich podejrzenia – mężczyzna miał w organizmie 1 promil alkoholu – mówi Jarosław Lemański, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościanie.
45-latek został natychmiast zatrzymany i po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości oraz niestosowania się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.
- Sprawa została rozpatrzona w trybie przyspieszonym. Mężczyzna został doprowadzony do sądu, gdzie zapadł wyrok: rok bezwzględnego pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów oraz świadczenie pieniężne w wysokości 10 tysięcy złotych – dodaje J. Lemański.
To kolejny przykład na to, że lekceważenie wyroków sądowych i wsiadanie za kierownicę po alkoholu może mieć poważne konsekwencje. Nie licząc tych, do których mógłby swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem doprowadzić kierowca na drodze.