To on będzie liderem drużyny?

2026-01-23 9:42

Piotr Pawlicki po trzech sezonach tułaczki po kraju zdecydował się na powrót do FOGO Unii Leszno. Kibice mają nadzieję, że wychowanek Byków podtrzyma dobrą dyspozycję i będzie jednym z liderów zespołu.

Pawlicki

i

Autor: Andrzej Bartkowiak

Trudne odejście i nierówne sezony

Ostatni okres w Lesznie nie był dla Pawlickiego udany. Zawodnik jeździł bardzo nierówno, co było sporym rozczarowaniem, biorąc pod uwagę jego wcześniejsze osiągnięcia. Przypomnijmy, że „Piter” należał niegdyś do krajowej czołówki, zajmując szóste miejsce w klasyfikacji generalnej Grand Prix oraz odnosząc jedyne turniejowe zwycięstwo w cyklu – w Daugavpils.

Po odejściu z Leszna jego kariera nie układała się stabilnie. Najpierw był Wrocław i tylko jeden sezon w tamtejszym klubie. Następnie Zielona Góra – również krótki epizod. Dopiero minione rozgrywki w barwach Włókniarza Częstochowa przyniosły wyraźne odbicie formy.

Odbudowa w Częstochowie i świetne liczby

W barwach Włókniarza Pawlicki był jednym z filarów drużyny walczącej o utrzymanie w PGE Ekstralidze. Zakończył sezon ze średnią 2,157 punktu na bieg. Był to szósty wynik w całej lidze oraz trzeci najlepszy rezultat wśród Polaków – za Bartoszem Zmarzlikiem i Patrykiem Dudkiem.

To właśnie takiego Pawlickiego – skutecznego, pewnego i regularnego – chcą teraz oglądać kibice FOGO Unii Leszno. Powrót do macierzystego klubu ma być kolejnym krokiem w jego sportowej odbudowie.

kobieta biuro

„Chciałbym prowadzić tę drużynę”

Sam zawodnik nie ukrywa, że powrót do Leszna był dla niego ważnym celem.

– W ostatnich latach trochę inaczej się to wszystko potoczyło, niż wcześniej planowałem, ale widocznie tak musiało być. Przez te trzy lata zyskałem dużo doświadczenia i poznałem wielu ludzi. Czekałem jednak z nadzieją, że prędzej czy później wrócę do Unii. Ten moment przyszedł – mówi Piotr Pawlicki.Jak podkreśla, chce pełnić w drużynie znacznie ważniejszą rolę niż wcześniej.

– Pamiętam, jak odchodząc mówiłem prezesowi, że potrzebuję czasu, by się odbudować i wrócę. Chciałbym prowadzić tę drużynę nie jako zawodnik drugiej linii, ale jako jeden z liderów. Wszystko zweryfikuje sezon, ale o formę i sprzęt jestem spokojny – dodaje żużlowiec.

Kiedy pierwsze jazdy?

Na pierwsze treningi Piotra Pawlickiego i jego kolegów z zespołu trzeba jeszcze chwilę poczekać. Jeśli pogoda pozwoli, pierwsze jazdy na torze w Lesznie zaplanowane są tradycyjnie na połowę marca. Później przyjdzie czas na sparingi, Memoriał Alfreda Smoczyka oraz inaugurację ligi, która ruszy w połowie kwietnia. Na start FOGO Unia Leszno podejmie na własnym torze zespół spod Jasnej Góry.

SHORT 5 - NOSEL WKRĘCA
Zima w Polsce i na świecie. Sprawdź, ile wiesz o mrozie, śniegu i rekordach!
Pytanie 1 z 10
Kiedy rozpoczyna się astronomiczna zima w Polsce?