Wyścigi Formuły 1 w Polsce przez lata pozostawały w sferze niezrealizowanych koncepcji. Temat odżył ze zdwojoną siłą, gdy gmina Żmigród rozpoczęła prace nad projektem toru o parametrach FIA Grade 1 na obszarze ponad 60 hektarów. Jak się okazuje, niezwykle ambitny plan sprowadzenia światowego motorsportu pierwotnie dotyczył pobliskiego Rawicza w Wielkopolsce.
Tajne rozmowy i poszukiwanie inwestora
Plany budowy wielkiego kompleksu wyścigowego pod Rawiczem sięgają kilku lat wstecz, gdy w stawce F1 rywalizował jeszcze Robert Kubica. Inwestorzy poszukiwali wówczas idealnej lokalizacji w zachodniej części kraju, ceniąc doskonałe skomunikowanie z Niemcami oraz Czechami.
Początkowo pomysł ten budził spore zaskoczenie i niedowierzanie wśród lokalnej społeczności. Burmistrz Rawicza, Grzegorz Kubik, tak wspomina pierwsze reakcje na ten projekt:„Wielu wprawdzie nie wyśmiewało tego pomysłu, ale patrzyło na niego z dystansem, uważając, że burmistrz ma zbyt bujną wyobraźnię. Zastanawiano się, skąd w Rawiczu czy w ogóle w Polsce miałby powstać tor Formuły 1”.
Dlaczego marzenie o F1 pod Rawiczem upadło?
Główną przeszkodą w realizacji przedsięwzięcia okazały się kwestie gruntowe. W gminie zabrakło skonsolidowanego obszaru o powierzchni kilkudziesięciu hektarów, który można byłoby przeznaczyć pod inwestycję. Każdy wolny teren był pilnowany przez rolników pod produkcję rolną, a wycinka lasu nie wchodziła w grę. Rozważano nawet nietypową koncepcję częściowego wykorzystania drogi ekspresowej, jednak jej zamykanie na czas treningów i wyścigów było technicznie niemożliwe.Problem z brakiem miejsca jednoznacznie podsumował burmistrz Grzegorz Kubik:
„Rawicz ma niestety jeden duży problem – jest nim brak odpowiednich gruntów pod tego typu inwestycje”.
Sąsiedzi realizują wielki sen: Szczegóły projektu w Żmigrodzie
Ostatecznie inwestycja trafiła do sąsiedniego Żmigrodu na Dolnym Śląsku, w bezpośrednie sąsiedztwo granicy z gminą Rawicz. Przygotowania do realizacji tego kompleksu trwały w cieniu od blisko sześciu lat i wymagały intensywnych prac planistycznych oraz formalnych. Prywatny inwestor wykupił ponad 60 hektarów gruntów i przeszedł do fazy projektowania nitki toru oraz zaplecza. Gmina przeprowadziła procedurę zmiany Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla terenu usługowego przeznaczonego pod motorowy tor wyścigowy oraz przygotowała szczegółową prognozę oddziaływania na środowisko.
Dokumentacja uwzględnia m.in. sąsiedztwo Parku Krajobrazowego Dolina Baryczy oraz wymóg stworzenia pasów zieleni izolacyjnej z uwagi na pobliskie siedliska chronionych ptaków, takich jak bocian czarny czy bielik.
Projektowany obiekt przylega bezpośrednio do drogi ekspresowej S5 (trasa Wrocław–Poznań) i posiada dogodne połączenie kolejowe, co gwarantuje sprawną logistykę dla kibiców oraz uczestników wydarzeń.
Choć tor powstaje z myślą o spełnieniu surowych wymagań homologacyjnych FIA Grade 1, pozwalających w przyszłości gościć wyścigi Formuły 1, jego głównym zadaniem ma być całoroczna działalność szkoleniowa oraz organizacja zawodów krajowych i międzynarodowych. Wokół nitki toru zaplanowano strefę komercyjno-usługową oraz bazę hotelową, co ma stworzyć nowe miejsca pracy i przynieść wymierne korzyści gospodarcze całemu regionowi.
Władze Rawicza podkreślają, że powstanie takiego kompleksu tuż za granicą gminy i tak wpłynie bardzo pozytywnie na lokalną społeczność.