„Mój pies ogłuchł po zeszłorocznym show”. Mieszkaniec szczerze o minusach pokazów
Mężczyzna opowiedział, jak wyglądają pokazy lotnicze z perspektywy kogoś, kto mieszka bezpośrednio pod trasą przelotów. Zwrócił uwagę na siłę hałasu oraz wibracje wywoływane przez najszybsze maszyny.
„Mi przychodzą ciarki, jak odpalają odrzutowce nad moim domem. Szyby drżą, mam wrażenie, że trzęsienie ziemi jest” – mówił mieszkaniec.
Wskazał także na wpływ hałasu na zwierzęta – wspomniał, że jego pies stracił słuch po zeszłorocznej edycji imprezy, inne zwierzęta chowają się ze strachu, a ptaki znikają z okolicy na dwa do trzech dni. Pytał, czy nie dałoby się wymusić na organizatorach kierowania przelotów od strony Lasocic lub lasu. Zwrócił też uwagę na pojedyncze samoloty latające po godzinie 23:00, dopytując o egzekwowanie ciszy nocnej. Na koniec zaprosił prezydenta na swoją działkę, by ten na własne oczy i uszy przekonał się, jak wyglądają pokazy z jego perspektywy.
Prezydent Rusiecki odpowiada: „Chętnie skorzystam z zaproszenia, ale nie w dzień pokazów!”
Prezydent Leszna Grzegorz Rusiecki odniósł się do wypowiedzi mieszkańca, przyznając, że każdy ma prawo do własnego odbioru wydarzenia.„Dziękuję za zaproszenie na działkę. Chętnie skorzystam. Na pewno nie w dniu Antidotum, bo wtedy jestem na lotnisku, bo ciarki mnie wtedy przechodzą właśnie z dumy” – odpowiedział Grzegorz Rusiecki.
Włodarz dodał, że choć rozumie odmienne zdanie, to zwolenników imprezy jest w mieście zdecydowanie więcej. Odnosząc się do przelotów po godzinie 23:00, zauważył, że samoloty latają o tej porze również z innych dużych lotnisk, takich jak poznańska Ławica czy w Warszawie. Zapewnił jednak, że osobiście sprawdzi sprawę późnych lotów nad osiedlem.
Antidotum Airshow – gigantyczna frekwencja i pełna emocji edycja 2026
Tegoroczna edycja Antidotum Airshow przyciągnęła około 80 tysięcy widzów, a razem z Leszczyńską Nocą Balonową lotnisko zgromadziło aż 120 tysięcy osób.
Impreza w 2026 roku przyniosła spore wyzwania organizacyjne. Podczas treningów francuski samolot OV-10 Bronco wylądował bez wysuniętego podwozia, uszkadzając pas startowy. Z kolei w piątek pokazy nagle przerwała gwałtowna nawałnica i ulewa. Mimo to w sobotę udało się sprawnie przeprowadzić program, w tym widowiskowe pokazy niemieckiej Luftwaffe z maszynami Eurofighter, Tornado i A400M.