Ta mroczna baszta w Wielkopolsce skrywa sekret Czarnej Księżniczki. Więziono tam piękną Halszkę

W cieniu potężnego zamku Górków stoi samotna, ceglana wieża. Choć reszta budowli tętni życiem, ta czworoboczna baszta wydaje się emanować chłodem nawet w upalne dni. To właśnie tutaj, za grubymi murami, przez czternaście lat rozgrywał się dramat Elżbiety z Ostroga, znanej światu jako Halszka. Była najbogatszą panną w kraju, ale to właśnie jej fortuna stała się jej przekleństwem, czyniąc z niej pionek w brutalnej grze możnowładców i królów.

Baszta Halszki w Szamotułach skrywa mroczna legendę
Autor: Powiat Szamotuły/ Materiały prasowe

Czternaście lat w izolacji

Halszka nie trafiła do Szamotuł z własnej woli. Po serii wymuszonych małżeństw i ucieczek, ostatecznie została sprowadzona do zamku przez wojewodę poznańskiego, Łukasza III Górkę. Legenda głosi, że mąż, zazdrosny o jej urodę i wściekły z powodu jej oporu, uwięził ją w baszcie i nakazał nosić żelazną maskę, by nikt nigdy więcej nie mógł zachwycać się jej obliczem.

Przez ponad dekadę jej jedynym kontaktem ze światem zewnętrznym miał być podziemny korytarz, którym prowadzono ją na modlitwy do pobliskiego kościoła, gdzie zasiadała w zakratowanej niszy, niewidoczna dla wiernych. Historycy sugerują, że Halszka mogła wybrać odosobnienie dobrowolnie, by odizolować się od znienawidzonego męża, jednak aura tragizmu pozostała w tych murach na zawsze.

Czarna Księżniczka kontra Biała Dama

To właśnie w Szamotułach narodziła się legenda o Czarnej Księżniczce. Halszka, na znak wiecznej żałoby po swoich straconych szansach na szczęście, zawsze nosiła czarne suknie. Dziś mieszkańcy szepczą, że gdy mgła opada na zamkowy park, można dostrzec ciemną sylwetkę błąkającą się między drzewami. Nie jest to jednak duch, który straszy – to zjawa, która wciąż szuka wolności, której odmówiono jej za życia.

Wewnątrz baszty czas zdaje się stać w miejscu. W tzw. komnacie Halszki znajduje się figura przedstawiająca nieszczęsną magnatkę, a surowe wnętrza pozwalają poczuć klaustrofobiczną atmosferę jej wieloletniego więzienia.

Bizantyjski blask w sercu Wielkopolski

Zamek Górków to jednak nie tylko mroczne legendy. To miejsce skrywa skarb, którego nikt nie spodziewałby się znaleźć w tej części Polski. W zamkowych salach mieści się największy w kraju zbiór ikon prawosławnych i unickich. Ponad 1200 zabytkowych obiektów tworzy niesamowity kontrast z surową, gotycko-renesansową architekturą zachodniej Polski. Złoto i intensywne barwy religijnego malarstwa wschodu sprawiają, że spacer po zamku staje się mistycznym przeżyciem.

Dla poszukiwaczy nowoczesności zamek przygotował drugą niespodziankę – unikatową kolekcję współczesnego malarstwa na desce, gdzie prace takich mistrzów jak Jerzy Nowosielski czy Leon Tarasewicz dialogują z dawną architekturą.

Dlaczego warto tu przyjechać?

Szamotuły oferują coś, czego próżno szukać w obleganych turystycznie miejscach – autentyczność i spokój. Zamek Górków to miejsce dla tych, którzy chcą dotknąć historii nieopowiedzianej do końca, pełnej niedopowiedzeń i smutku, ale też niezwykłego piękna artystycznego. Gdy baszta Halszki powoli ginie w mroku nocy, łatwo uwierzyć, że Czarna Księżniczka wciąż tam jest, cierpliwie czekając na kogoś, kto wysłucha jej historii.

Informacje praktyczne:

  • Lokalizacja: Szamotuły znajdują się ok. 35 km na północny zachód od Poznania.
  • Co zwiedzić: Poza zamkiem i basztą warto zwrócić uwagę na kolekcję ikon, która jest unikatowa w skali europejskiej.
  • Dla kogo: Idealne miejsce dla miłośników historii, sztuki sakralnej i poszukiwaczy tajemniczych opowieści z dreszczykiem.

Źródła: wielkopolska.travel/zamek-gorkow-w-szamotulach/ hrabiatytus.pl/sladami-duchow-z-wielkopolskich-zamkow/ polskapogodzinach.pl/najpiekniejsze-palace-i-zamki-wielkopolski/

Quiz dla fanów "Rancza". Jak dobrze znasz plebanię?
Pytanie 1 z 13
Jak ma na imię ksiądz proboszcz (późniejszy biskup), brat bliźniak wójta Pawła Kozioła?