80 lat GS Osieczna. Jak lokalna spółdzielnia przetrwała kryzys i zdobyła serca mieszkańców

Gminna Spółdzielnia „Samopomoc Chłopska” w Osiecznej świętuje wyjątkowy jubileusz osiemdziesięciolecia istnienia. Choć większość podobnych instytucji z okresu PRL-u nie przetrwała trudnej transformacji ustrojowej lat dziewięćdziesiątych, ta wielkopolska spółdzielnia z powodzeniem funkcjonuje na dzisiejszym rynku. Kluczem do sukcesu okazały się odważne decyzje z przeszłości oraz bliska, wieloletnia współpraca z lokalną społecznością i samorządem.

Bolesne decyzje z lat transformacji i partnerstwo z gminą

 Podczas transformacji ustrojowej Gminna Spółdzielnia Samopomoc Chłopska w Osiecznej mierzyła się z poważnym kryzysem finansowym, płacąc odsetki przewyższające koszty stałe, w tym wypłaty dla pracowników. Aby uratować przedsiębiorstwo, ówczesne władze podjęły decyzję o sprzedaży znacznej części majątku, głównie w Kąkolewie, w tym mieszalni pasz, masarni i domu handlowego. Pozwoliło to jednak na ocalenie i spłatę zobowiązań kluczowego obiektu – piekarni wybudowanej pod koniec lat osiemdziesiątych.

 Dziś GS Osieczna jest stabilnym partnerem dla samorządu, który regularnie wspiera jej działalność, m.in. zaopatrując się w paliwo i kultowe pieczywo. Burmistrz miasta i gminy Osieczna, Sławomir Kosmalski, docenia tę współpracę: „Dla nas to chluba, duma i taka reklama też OSZN, bo Osieczna też Dla wielu kojarzy się właśnie z gminną spółdzielnią, a my oczywiście współpracujemy z gminą spółdzielnią samopaska i ta współpraca, ta współpraca bardzo dobrze się układa. Powiedziałbym nawet, że modelowo”.

Ludzki wymiar biznesu i ucieczka przed gigantami

Spółdzielnia jest jednym z kluczowych pracodawców na lokalnym rynku, dając stabilne zatrudnienie dla około czterdziestu osób. Przedsiębiorstwo ma unikalny, pokoleniowy charakter – w firmie pracują już przedstawiciele trzeciego pokolenia, często całe rodziny, w tym rodzice i ich dzieci. Mimo że rynek zdominowany jest przez wielkie sieci handlowe, GS Osieczna buduje swoją pozycję w oparciu o unikalną tożsamość i bliskość z odbiorcami. Prezes zarządu, Aneta Graf-Wojciechowska, zaznacza: „My nie jesteśmy w stanie konkurować z wielkimi sieciami handlowymi, z wielkimi firmami. Dlatego chcemy się skupiać dalej na tym, co jest lokalne, jak choćby na naszym pieczywie, które stało się znakiem rozpoznawczym GS Osieczna w regionie".

Cztery filary i inwestycje w przyszłość

Obecna działalność Gminnej Spółdzielni opiera się na czterech obszarach: piekarni, stacji paliw, handlu towarami masowymi oraz najmie posiadanych nieruchomości. Choć współczesne kryzysy i brak stabilizacji na rynku paliw czy surowców stanowią wyzwanie, zróżnicowana struktura pozwala na zachowanie stabilności finansowej.

Ważnym celem na kolejne lata, poza utrzymaniem miejsc pracy i tradycyjnych benefitów socjalnych, jest sukcesywna modernizacja i remonty posiadanego majątku. Chodzi o to, aby unikać przestarzałego wizerunku dawnych spółdzielni i pokazać nowoczesne oblicze firmy, która chce się rozwijać razem ze swoją małą ojczyzną.

Tylko prawdziwi fani polskich seriali zdobędą 12/12. Pamiętasz te hity?
Pytanie 1 z 12
Jak miały na imię dzieci Stefana i Magdaleny Karwowskich z "Czterdziestolatka"?