Mieszkania za ułamek ceny w Lesznie! Nawet 70% rabatu od miasta. Znamy szczegóły

O takich cenach na rynku nieruchomości przeciętny Polak może dziś tylko pomarzyć. Rada Miejska Leszna przyjęła wczoraj (04.09) uchwałę o sprzedaży mieszkań komunalnych z ogromnymi, kilkudziesięcioprocentowymi rabatami. Czterech dotychczasowych najemców zyskało właśnie życiową szansę na wykupienie swoich lokali za ułamek ich rynkowej wartości.

Podczas wczorajszej sesji radni oficjalnie poparli projekt, który pozwala na udzielenie gigantycznych bonifikat – od 61,6% do aż 70% wartości nieruchomości.

Mieszkanie za 84 tysiące? Zobacz, ile zaoszczędzą najemcy

Rabaty robią ogromne wrażenie, gdy spojrzymy na konkretne kwoty zatwierdzone przez radnych:

  • Ul. Leszczyńskich 13/8: Mieszkanie wyceniono na 281 400 zł. Przy maksymalnej bonifikacie 70% najemca zapłaci jedynie 84 420 zł. To oznacza oszczędność rzędu niemal 197 tysięcy złotych!
  • Ul. Przemysłowa 28/7 (aż 88 m²): Wartość lokalu to 340 000 zł. Dzięki bonifikacie 61,6% cena zakupu spada do 130 560 zł (oszczędność ponad 209 tysięcy złotych!).
  • Aleje Zygmunta Krasińskiego 11/11: Wyjściowa cena 271 500 zł po rabacie 61,6% kurczy się do 104 256 zł.
  • Ul. Łaziebna 13/2: Lokal wyceniony na 216 600 zł z bonifikatą 61,6% będzie kosztować zaledwie 83 174 zł.

Skąd takie zniżki?

Tak wysokie rabaty nie są przypadkowe. Zasady ich przyznawania ściśle określają miejskie przepisy, które biorą pod uwagę m.in. wiek budynku, okres zamieszkiwania najemcy (gdzie za każdy rok przysługuje dodatkowe 0,5% zniżki) oraz dochody lokatorów. Zgodnie z prawem, udzielenie tak dużych upustów wymagało zgody Rady Miejskiej. Ponieważ radni wczoraj przyjęli uchwałę, prezydent miasta otrzymał zielone światło na sfinalizowanie wszystkich transakcji. Dla dotychczasowych lokatorów to historyczna okazja na własne mieszkanie w czasach szalejących cen na rynku prywatnym.

Tylko prawdziwi fani polskich seriali zdobędą 12/12. Pamiętasz te hity?
Pytanie 1 z 12
Jak miały na imię dzieci Stefana i Magdaleny Karwowskich z "Czterdziestolatka"?