Ben Cook triumfuje w Memoriale im. Alfreda Smoczyka. Australijczyk najlepszy w Lesznie

2026-04-03 7:13

Zwycięstwem Bena Cooka zakończył się tradycyjny Memoriał im. Alfreda Smoczyka. Choć po dwóch seriach na czele stawki znajdował się inny zawodnik z Australii, to reprezentant Fogo Unii Leszno zachował najwięcej zimnej krwi w decydującej fazie zawodów.

Cook wygrywa

i

Autor: Unia Leszno/ Facebook

Ryan Douglas rewelacją początku zawodów

Ryan Douglas, reprezentujący barwy Hunters PSŻ Poznań, przewodził stawce zawodników po rozegraniu pierwszych ośmiu wyścigów. Wówczas był jedynym niepokonanym żużlowcem na torze w Lesznie. W dalszej części turnieju zaczął jednak tracić punkty, a do walki o czołowe lokaty włączyli się Ben Cook, Piotr Pawlicki oraz Grzegorz Zengota.

Zengota zaprzepaścił swoją szansę na podium w ostatniej serii, kiedy przyjechał na końcu stawki i wypadł poza czołową trójkę. Swoją okazję bezlitośnie wykorzystał za to Ben Cook. Po czterech startach miał na koncie 10 punktów. Wygrywając swój ostatni wyścig, przypieczętował końcowe zwycięstwo z dorobkiem 13 „oczek”.

Walka o podium i radość zwycięzcy

O pozostałe miejsca na podium walczyli Piotr Pawlicki i Ryan Douglas, którzy po 20 biegach mieli na koncie po 11 punktów. Ostatecznie górą był Australijczyk, a popularny „Piter” musiał zadowolić się trzecią lokatą.

Sam Ben Cook nie krył zadowolenia ze swojego występu, podkreślając wagę zwycięstwa na samym początku intensywnego sezonu:

„To był jeden z tych celów, które wyznaczyłem sobie na sam start roku i bardzo się cieszę, że udało się go zrealizować. To trudne zawody, bo wystarczy jeden słabszy wyścig i cała noc może być spisana na straty. W ostatnim biegu wiedziałem, że muszę wygrać, by sięgnąć po końcowy triumf. Ogólnie jestem bardzo szczęśliwy i mam nadzieję, że ten sezon będzie się dalej układał tak pomyślnie, jak się zaczął. Liczę też, że zobaczę wszystkich fanów na trybunach w przyszłym tygodniu – fajnie byłoby wypełnić ten stadion na pierwszą rundę”.

Preludium przed PGE Ekstraligą

Kibice zgromadzeni na stadionie im. Alfreda Smoczyka, mimo rozegrania zawodów w drugim terminie, nie mogli narzekać na nudę. Na torze oglądaliśmy sporo walki, jazdy w kontakcie i efektownych mijanek.

Turniej był doskonałym sprawdzianem przed startem ligi, która dla fanów czarnego sportu jest najważniejsza. Inauguracja PGE Ekstraligi w Lesznie już za tydzień – w piątek, 10 kwietnia o godzinie 18:00, „Byki” podejmą Włókniarza Częstochowa.

QUIZ. Wielki test geograficzny! Granice państw. Ostatnie pytania tylko dla geniuszy
Pytanie 1 z 10
Czy Polska graniczy z Rosją?