Klasyk na "Olimpico" – gospodarze faworytem?
Jak Stadion Olimpijski, to wiadomo, że Wrocław. Jak Wrocław, to Sparta, a jak Sparta to wiemy, że mamy do czynienia z jednym z głównych faworytów ligi. Niektórzy twierdzą, że to zespół, który po latach starań może wreszcie dopiąć swego i powalczyć o wyczekiwany tytuł. Wszystko jednak tam musi zagrać. Kadrę bez wątpienia zespół ze stolicy Dolnego Śląska ma taką, że nie jeden klub mógłby pozazdrościć. Bez wątpienia przed starciem Betard Sparty z FOGO Unią Leszno możemy powiedzieć, że faworytem będą gospodarze. Leszczynianie pokazali już jednak, że nie odstają od tych najlepszych i są w stanie nawiązywać walkę, czego dowodem był mecz w Toruniu z mistrzem Polski, zakończony po doskonałej walce minimalną porażką.
Sparingi swoje, a liga swoje
Bez wątpienia to będzie święto żużla, a stadion wypełni się do ostatniego miejsca. To jest żużlowy klasyk, a bliska odległość obu miast sprawi, że na obiekcie we Wrocławiu zasiądzie też duża grupa fanów ,,biało-niebieskich”. Poza tym Byki zawsze dobrze czuły się na ,,Olimpico”. To nie będzie pierwsze spotkanie obu zespołów w tym roku.
Oba drużyny jechały ze sobą w przedsezonowych sparingach. Odbył się mecz i rewanż i w obu lepszy był zespół z Wielkopolski. Oczywiście to były tylko sparingi i akurat tymi testami nie możemy za bardzo się sugerować. Na pewno jednak liczymy na ciekawą walkę i na to, że Byki tanio skóry nie sprzedadzą. Tak Sparta, jak i FOGO Unia wyciągną na to spotkanie najcięższe działa. Betard Sparta z Kurtzem, Łagutą, Janowskim i Bewleyem, a Byki z Pawlickim, Kołodziejem, Zengotą, Cookiem, Rew oraz juniorami, czyli Parnitskyim i Manią. Zestaw znakomity, to też liczymy na dużą dawkę emocji. Te we Wrocławiu odbędą się na koniec żużlowego weekendu, wszak to frapujące spotkanie rozpocznie się w niedzielę o godzinie 19.30.