Wniosek o symbol w sali obrad
Autorzy skargi uznali, że odmowa zawieszenia symbolu religijnego w sali sesyjnej to przejaw braku równego traktowania i naruszenie zasad bezstronności światopoglądowej.
Ich zdaniem skoro w przestrzeni publicznej znajduje się symbol jednej religii, to inne wspólnoty również powinny mieć taką możliwość.
Sprawą zajęła się Komisja Skarg, Wniosków i Petycji. Po analizie dokumentów radni uznali, że prezydent nie złamał prawa.
W opinii prawnej podkreślono, że przepisy gwarantują wolność wyznania i prawo do posługiwania się symbolami religijnymi, ale nie dają podstaw do żądania umieszczania ich w urzędach. Zaznaczono też, że zawieszenie dodatkowego symbolu nie ma związku z funkcjonowaniem urzędu ani z interesem publicznym.
Prezydent: to kwestia szacunku
Do sprawy odniósł się prezydent Leszna Grzegorz Rusiecki.
– „To bynajmniej nie wynika z braku tolerancji prezydenta natomiast uważam, że wszelkie symbole religijne, każdej religii wymagają szacunku a mam wrażenie, że ten wniosek tego szacunku nie zapewnia” – powiedział.
Ostatecznie Rada Miejska uznała skargę za bezzasadną. Uchwała została przyjęta, a sprawa formalnie zamknięta.
Temat symboli w przestrzeni publicznej jak widać potrafi wywołać dyskusję. Tym razem jednak „kółko” w sali sesyjnej się nie pojawi.