Ogień w piwnicy
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do strażaków wczoraj (13 stycznia) o godz. 21:20. Gdy dotarli na miejsce domownicy byli już poza budynkiem.
- Zabezpieczyliśmy teren działań. Odłączyliśmy prąd w budynku. Ustalono, że doszło do pożaru jednego z pomieszczeń w piwnicy. W pełni zabezpieczeni środkami ochrony indywidualnej podaliśmy wodę na palące się wyposażenie pomieszczenia – jak się okazało spiżarni. Do tego wdrożyliśmy wentylację nadciśnieniową, a po ugaszeniu tego pożaru zweryfikowaliśmy wszystko kamerą termowizyjną i przewietrzyliśmy obiekt – mówił Szymon Kurpisz, zastępca komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Lesznie.
Spaleniu i zniszczeniu uległy m.in. ściany w spiżarni i na korytarzu prowadzącym do niej, nadpaleniu instalacja elektryczna i sprzęt AGD.
- Ustalono, że doszło do pożaru wskutek zwarcia instalacji elektrycznej w zamrażarce – dodaje zastępca komendanta.
Na miejscu działały 2 zastępy OSP Rydzyna oraz jeden zastęp OSP Dąbcze i JRG Leszno. Cała akcja gaśnicza trwała nieco ponad 2 godziny.
Polecany artykuł: