Faux pas czy genialna zagrywka PR? Oceniamy strój prezydenta na Zatorzu

2026-03-06 8:17

odpisanie kontraktu za 45 milionów złotych zazwyczaj kojarzy się z blaskiem fleszy, sztywnymi kołnierzykami i nienagannie skrojonymi garniturami. Tymczasem w Lesznie, podczas oficjalnego przypieczętowania remontu ulicy Święciechowskiej, oczy wszystkich zwrócone były na... sportowy strój prezydenta Grzegorza Rusieckiego. Czy to modowe faux pas, czy przemyślany manifest?

Grzegorz Rusiecki na sportowo

i

Autor: Tomek Szymlet

Kontrowersje w sieci

Jak to zwykle bywa w dobie mediów społecznościowych, niecodzienny dres kod prezydenta błyskawicznie stał się tematem numer jeden. Pod zdjęciami z uroczystości zawrzało. Część internautów wytykała włodarzowi, że przy tak poważnej umowie opiewającej na dziesiątki milionów złotych, wypadałoby zachować powagę urzędu również poprzez ubiór. „Strój na rower, a nie na salony” – grzmieli jedni, podczas gdy inni z uśmiechem dopytywali, czy w komplecie był też kask.

„Moda” z misją

Prezydent Grzegorz Rusiecki, dystansując się od stylistycznej debaty, szybko wyjaśnił powody swojej decyzji. Wybór trykotu nie był bowiem przypadkowy ani podyktowany pośpiechem. Włodarz postanowił pojawić się na miejscu dokładnie w taki sposób, w jaki już niedługo będą mogli robić to mieszkańcy – na dwóch kółkach.

„Na tę uroczystość postanowił przyjechać na rowerze, żeby wskazać, jakich elementów na tej drodze brakuje. To przede wszystkim drogi, ścieżki rowerowe i chodniki” – tłumaczył prezydent.

Strój sportowy stał się więc żywym argumentem w dyskusji o potrzebach Zatorza. Prezydent na własnej skórze (dosłownie!) chciał pokazać, że dzisiejsza Święciechowska to dla rowerzystów wyzwanie, a nowa inwestycja ma to raz na zawsze zmienić.

Cel uświęca środki?

Choć debata nad dres kodem pewnie jeszcze chwilę potrwa, jedno jest pewne: o podpisaniu umowy na Święciechowską dowiedzieli się nawet ci, których inwestycje drogowe zazwyczaj nudzą. Jeśli sportowy trykot ma być ceną za bezpieczne ścieżki rowerowe i nowoczesny asfalt, to większość mieszkańców Zatorza pewnie chętnie przymknie oko na brak krawata. W końcu, jak pokazał inżynier Rafał Bukowski, nowa ulica ma być przede wszystkim funkcjonalna – dokładnie tak jak strój prezydenta.

Leszno, którego już nie ma. Rozpoznajesz te miejsca i budynki?
Pytanie 1 z 10
W 1944 roku wyburzono mury kościoła św. Szczepana. Świątynia znajdowała się przy ulicy:
Mury kościoła św. Szczepana