Świetlna magia w parku i zamku
Spacer po festiwalu trwał od 30 do 45 minut i prowadził przez park oraz teren wokół zamku. Instalacje świetlne były zapętlone, dzięki czemu każdy, kto przyjechał w dowolnym momencie, mógł zobaczyć pełną trasę. W sumie uczestnicy mogli podziwiać siedem imponujących instalacji, w tym ogromne drzewo bonsai z materiałów z recyklingu oraz element edukacyjny przygotowany przez Planetarium Toruńskie.
– To impreza, której lokalnie jeszcze nigdy nie było. Od początku chcieliśmy, żeby była darmowa i dostępna dla wszystkich. Chodziło nam o to, żeby każdy mógł przyjechać, zobaczyć i doświadczyć czegoś zupełnie nowego – mówił Robert Kusik z firmy Water Concept, odpowiedzialnej za organizację wydarzenia. – W festiwalu wzięło udział około 10 tysięcy osób – dodał.
Na terenie festiwalu działała też strefa gastronomiczna, w której odwiedzający mogli rozgrzać się ciepłymi napojami i posiłkami.
Zamek otwarty dla mieszkańców
Festiwal wpisuje się w ideę udostępniania zamku i parku mieszkańcom. Jak podkreśla dyrektor obiektu, Martyna Włudarczyk, zamek ma być miejscem otwartym i żywym, nie tylko przy okazji dużych wydarzeń. – Zawsze wyjątkowym miejsce czynią ludzie – zarówno ci, którzy tu pracują, jak i goście, którzy do nas przyjeżdżają – mówiła Włudarczyk.
Na co dzień zamek oferuje możliwość spacerów po rozległym, 10-hektarowym parku, weekendowe oprowadzania oraz kawiarnię. Festiwal światła pokazał te miejsca w zupełnie nowej, nocnej odsłonie, podkreślając architekturę i walory przyrodnicze obiektu.
Festiwal KALEJDOSKOP był realizowany dzięki wsparciu w formie bezzwrotnego grantu w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO), komponent Odporność i konkurencyjność gospodarki, Inwestycja A2.5.1: Program wspierania działalności podmiotów sektora kultury i przemysłów kreatywnych. Dofinansowanie z UE: 200 000,00 PLN
Polecany artykuł: