Janusz Kołodziej kończy karierę. To niekwestionowana legenda Unii Leszno

2026-10-26 8:57

Janusz Kołodziej podjął ostateczną decyzję. Podczas żużlowej gali PGE Ekstraligi ogłosił, że kończy zawodniczką karierę.

Uśmiechnięty Janusz Kołodziej ze statuetką żużlowca. O końcu kariery legendy Unii Leszno przeczytasz na Eska Leszno.
Autor: FB KS Unia Leszno/ Archiwum prywatne

Koniec pięknej kariery

W swojej bogatej w trofea karierze wywalczył między innymi trzy złote medale z Unią Tarnów, a potem był wierny innej Unii, tej z Leszna, zdobywając pięć razy złote medale. Indywidualnie po złoto sięgał 4 razy w seniorach i raz na początku żużlowej kariery, kiedy okazał się najlepszy wśród juniorów. Jeśli chodzi o międzynarodowe sukcesy, to warto wymienić trzy złote medale Drużynowego Pucharu Świata, ale także Drużynowe Mistrzostwo Europy i Drużynowe Mistrzostwo Ś wiata Juniorów. Startował w Grand Prix. Nigdy nie osiągnął tam znaczących sukcesów, ale 15 czerwca 2019 roku wygrał w Pradze jedną z rund, a w 2010 roku w Bydgoszczy był trzeci. Sukcesów było całe mnóstwo, a wymieniamy te najważniejsze. O zakończeniu kariery przez 42-latka mówiło się od dłuższego czasu. Zawodnik w ostatnich latach targany był przez kontuzje. Te miały spory wpływ na decyzję zawodnika, dla którego sezon 2026 okazał się być ostatnim w zawodowej karierze.

- Moja kariera była pełna wszystkiego. Radości, smutku, bólu, ale też jakby radosnych chwil, radości z życia w ogóle. Cieszę się, że trafiłem do tego sportu, bo tak naprawdę zobaczyłem bardzo dużo życia z innej strony. Moim największym sukcesem jest to, że w ogóle jeżdżę na tym żużlu, bo na samym początku najtrudniej było przekonać przede wszystkim rodziców - mówi Janusz Kołodziej. 

Żużlowiec nie zrywa jednak z żużlem. Będzie pomagał klubowi z Leszna w inny sposób, o czym nie omieszkał opowiedzieć.

- Lubię nieraz coś komuś podpowiedzieć i będę starał się pomagać zawodnikom jakimiś informacjami. Ale nie tylko zawodnikom, bo młodym żużlowcom też, bo podejrzewam, że będę bywał na różnego rodzaju treningach i przygotowaniach. Natomiast też czas pokaże, czy to jest możliwe i czy to się stanie. Też nie będę chciał jakby totalnie zrezygnować z jazdy na motocyklu. W przyszłym roku chcę być takim jakby jeźdźcem testowym co do sprzętu i po prostu jeździć i testować różne rozwiązania, jeśli chodzi o silniki, sprzęty, czy różne po prostu podzespoły. Nie chcę totalnie odwiesić kewlaru na wieszak, tylko też przejechać się, przewietrzyć, ale z dużo mniejszą presją, z większą radością tego, że po prostu jak tyle lat brałem udział w treningach i w meczach i różnego rodzaju zawodach to też po prostu nagle nie zmienić totalnie swojego życia. Tylko robić już coś z pasji dla siebie, a być może to też pomoże jakiemuś zawodnikowi - mówi popularny Koldi. 

To jeden z najwybitniejszych zawodników polskiego żużla w całej historii. Zawsze uśmiechnięty, skromny, jadący zawsze fair, lubiany wszędzie gdzie się pojawiał, nawet na terenie największych oponentów.

TOMASZEWSKI WŚCIEKŁY na polskie kluby! "Jesteśmy 3. ligą Europy, to jest KOMPROMITACJA!"
QUIZ. Legia czy Lech? Jedno pytanie, jeden klub do wyboru
Pytanie 1 z 20
Stadion przy ulicy Bułgarskiej ma:

ROLKI