Kompleksy z Zielonej Góry? Kibice Falubazu użyli AI, by zadrwić z leszczyńskiej zapowiedzi wyjazdu!

2026-05-27 9:28

Przed nami wielki hit PGE Ekstraligi i wyjazdowe starcie Fogo Unii Leszno w Zielonej Górze. Ultrasi z Leszna ruszyli z potężną mobilizacją, co najwyraźniej mocno zaniepokoiło kibiców z lubuskiego. Zamiast porządnej, stadionowej odpowiedzi, fani Falubazu postanowili... odpalić generatory sztucznej inteligencji, żeby wbić rywalom szpilę. Wyszło śmiesznie, ale chyba nie tak, jak planowali.

Skrin z filmiku kibiców Falubazu

i

Autor: Fanatycy Naszego Falubazu / Facebook

Sezon w PGE Ekstralidze rozkręca sie na dobre, a to oznacza jedno – czas na legendarne emocje na trybunach. Rywalizacja między Lesznem a Zieloną Górą od dekad elektryzuje całą żużlową Polskę. Tym razem jednak kibice z Zielonej Góry postanowili przenieść przedmeczowe złośliwości na zupełnie nowy, technologiczny poziom, udowadniając tylko, jak bardzo obawiają się najazdu biało-niebieskiej armii.

Konkretna mobilizacja Byczej Armii i technologiczna riposta rywali

Wszystko zaczęło się od klimatycznego klipu, który w swoich mediach społecznościowych opublikowała grupa „Ultras Bycza Armia”. Leszczyńscy fani zrobili to, z czego słyną najlepiej – na Stadionie im. Alfreda Smoczyka, w blasku rac i przy głośnym skandowaniu, rozwinęli jasny transparent: "Wszyscy na wyjazd!!", z wymownie przekreśloną Myszką Miki. Przekaz był prosty: Leszno jedzie do Zielonej Góry po swoje.

Ultrasi Falubazu odpowiadają Byczej Armii

Ta konkretna akcja najwyraźniej podziałała na zielonogórzan jak płachta na byka. Profil „Fanatycy Naszego Falubazu” opublikował przeróbkę filmu leszczyńskich ultrasów. Nie mając widocznie własnych pomysłów, wykorzystali sztuczną inteligencję – zostawili głośny, bojowy doping fanów Unii, ale obraz podmienili na wygenerowaną przez AI scenę, w której kibice w biało-niebieskich barwach jadą... procesją na krowach i bykach przez wiejską drogę.

Kompleksy rywali kontra historia: Świnie na torze i dziwne przyśpiewki

Dla kibiców z Leszna takie prowokacje to absolutnie nic nowego. Od lat cała żużlowa Polska próbuje ugryźć Unię na różne sposoby, co jest tylko najlepszym dowodem na to, jak bardzo boli ich historyczna dominacja "Byków". Najbardziej utytułowany klub w historii kraju po prostu zawsze był i będzie solą w oku rywali.

Warto przypomnieć chociażby desperackie akcje z Wrocławia z 2009 roku, gdzie kibice Sparty z braku innych argumentów wypuścili na tor żywą świnię w leszczyńskim szaliku (co skończyło się zresztą prokuratorskim śledztwem za znęcanie się nad zwierzęciem). W pamięci pozostaje też regularnie intonowana na innych stadionach prowokacyjna przyśpiewka, że "Unia Leszno to nie jest polski klub", która wywoływała nawet stanowcze reakcje władz Leszna.

Przeciwnicy mogą dwoić się i troić – kiedyś malując mury, dziś odpalając komputery i generując fejki przez sztuczną inteligencję. W środowisku leszczyńskich kibiców panuje jednak przekonanie, że te internetowe złośliwości to tylko zasłona dymna dla strachu przed ekipą z Wielkopolski.

Królowa jest tylko jedna!

Zielonogórzanie mogą tworzyć kolejne śmieszne filmiki w internecie, ale rzeczywistości i tabeli nie oszukają. Liczba tytułów Drużynowego Mistrza Polski i wielkie tradycje Leszna mówią same za siebie. Bez względu na to, ile krowich procesji wygeneruje komputer z Zielonej Góry, jedno pozostaje niezmienne: Królowa jest tylko jedna i nosi biało-niebieskie barwy!

Teraz czas na odpowiedź tam, gdzie liczy się to najbardziej – w sektorze gości na stadionie Falubazu. Leszczyńscy fani pakują szaliki, zabierają zdrowe gardła i meldują się na wyjeździe. Szykuje się prawdziwy, leszczyński ryk na trybunach w Zielonej Górze. Wszyscy na wyjazd!

Znasz historię leszczyńskiego żużla? Sprawdź się w quizie!
Pytanie 1 z 10
W którym roku powstał Leszczyński Klub Motocyklowy?
Leszczyński Klub Motorowy