Prawie połowa budżetu miasta na jeden cel
W 2026 roku Leszno planuje przeznaczyć na oświatę 417 076 257 zł. Przy budżecie miasta wynoszącym ogółem 881 958 372 zł, wydatki na edukację pochłoną aż 47,3% tej kwoty.Chociaż obciążenie to jest mniejsze niż w rekordowym 2024 roku, gdy wynosiło aż 53,8%, wciąż pozostaje znacznie wyższe niż w roku 2019 (39,7%). Sytuację komplikuje fakt, że obok utrzymania 36 publicznych placówek, miasto przeznacza rocznie około 67 milionów złotych na dotowanie 30 placówek niepublicznych.
Wiceprezydent Leszna, Maciej Grabianowski, zwraca uwagę na konieczność rozsądnego gospodarowania tymi środkami: „Udział wydatków na oświatę w miejskim budżecie wprawdzie maleje, ale kluczowe jest to, aby te pieniądze wydawać efektywnie i celowo. Potrzeb w edukacji – zarówno tych inwestycyjnych, jak i związanych z organizacją zajęć dodatkowych – jest bowiem bardzo dużo”.
Inwestycje w standardy i logistyczne wyzwania
Miasto realizuje obecnie cztery duże projekty modernizacyjne o łącznej wartości blisko 51 milionów złotych. Wydatki te obejmują m.in. gruntowną przebudowę i wyposażenie CKZiU (prawie 26 mln zł) oraz nowoczesną modernizację toalet w SP nr 7 za kwotę 2,37 miliona złotych.
Najbardziej dynamiczne zmiany dotyczą jednak sektora opieki nad najmłodszymi. 1 lipca 2026 roku działalność rozpoczął pierwszy miejski żłobek „Miś” przy ul. Jagiellońskiej. Miasto ma już gotową dokumentację na jego kompleksową przebudowę o wartości 5,5 miliona złotych. Dla rodziców oznacza to jednak konieczność zmierzenia się z przejściowymi trudnościami organizacyjnymi.
Wiceprezydent Grabianowski komentuje sprawę wprost:„Inwestycja ta będzie oczywiście wiązać się z koniecznością tymczasowej przeprowadzki najmłodszych dzieci, ale poradzimy sobie z tym wyzwaniem. Wszyscy wiemy, że każdy remont niesie za sobą chwilowe utrudnienia, jednak ostatecznie wrócimy do zupełnie nowych przestrzeni”.
Nowa rola szkoły w dobie niżu
Zdaniem władz miasta kluczem do przetrwania demograficznego kryzysu jest zmiana filozofii działania placówek. Szkoły nie mogą służyć wyłącznie edukacji w godzinach porannych – muszą stać się lokalnymi centrami aktywności społecznej, sportowej i kulturalnej.
Wzorem takiego podejścia ma być Szkoła Podstawowa nr 4, która współpracuje z lokalnymi klubami sportowymi i integruje mieszkańców przy okazji wydarzeń kulturalnych. Wiceprezydent uważa, że to właściwy kierunek zmian dla całego miasta:
„Pozostałe placówki powinny uczyć się tej otwartości i pokazywać, że po godzinie 15:00 szkoła również może tętnić życiem”.
Przed Lesznem stoi trudne zadanie. Samorząd musi utrzymać równowagę między olbrzymimi kosztami nowoczesnej edukacji a innymi potrzebami rozwijającego się miasta. Najbliższe lata pokażą, czy te kosztowne inwestycje skutecznie zatrzymają negatywne trendy demograficzne.