Organizacje, stowarzyszenia i spacer śladami starówki
Marsz został zorganizowany przez grupę inicjatywną współpracującą z fundacją KAT. Na placu Metziga swoje stoiska ustawili m.in. Boszkowskie Koty i Psy, Zwierzęce SOS, Pieskolandia, a także Stowarzyszenie Aktywnie z Psami. Do wydarzenia włączyła się także Miejska Biblioteka Publiczna, prowadząc bezpłatne zajęcia rysunkowe.
Mimo, że pogoda nie rozpieszczała to pojawiło się sporo osób ze swoimi czworonożnymi pupilami.
– Dla psiarza nie ma złej pogody – żartował jeden z organizatorów, Tobiasz Paprocki. – Liczymy, że mimo warunków marsz da nam wszystkim trochę ruchu i integracji.Wyznaczona trasa prowadziła wokół leszczyńskiej starówki i liczyła około trzech kilometrów. Tempo dostosowano do uczestników i ich zwierzaków, dbając o bezpieczeństwo i zachowanie odpowiednich odstępów.
Patronat prezydenta Leszna i apel o wrażliwość
Honorowy patronat nad wydarzeniem objął prezydent Leszna, Grzegorz Rusiecki. Jak mówił, choć obecnie nie posiada psa, doskonale pamięta, jak ważna jest obecność zwierząt w życiu rodziny.
– Obecność każdego zwierzęcia, zwłaszcza psa, buduje wrażliwość dziecka i jest bardzo kojąca – mówił prezydent.Podkreślał również, że działania społeczne przypominające o potrzebach zwierząt są szczególnie istotne zimą.
– W okresie jesienno-zimowym dbałość o zwierzęta powinna być wyjątkowo uważna. Takie wydarzenia zwracają naszą uwagę na odpowiedzialność i empatię.
Polecany artykuł: