Motor wykorzystał osłabienie Byków
Pojedynek rozpoczął się dla gości pechowo, bo w taśmę wjechał Ben Cook. W drugim podejściu leszczynianie przegrali 5:1. W biegu juniorów zaskoczył Kacper Mania, który uratował gościom remis. Lublinianie zaczęli budować przewagę, bo przyjezdni mieli problemy z wygrywaniem. ,,Trójki” z reguły pojawiały się przy nazwiskach miejscowych.
Wyjątkiem był piąty wyścig, w którym zrehabilitował się Cook. Przewaga Motoru wzrosła w połowie zawodów do 12 punktów. Potem jednak goście coś znaleźli i zaczęli wygrywać. Po trzech zwycięstwach 4:2 przewaga Motoru zmalała do 6 punktów. Na biegi nominowane zespół trenera Macieja Kuciapy przystępował jednak z zaliczką 8 ,,oczek”, głównie dzięki bezbłędnej postawie Bartosza Zmarzlika. Byki drużyny z Koziołkiem na plastronie już nie dogoniły, choć do końca walczyły ambitnie. W ostatnim wyścigu zanosiło się na piątą wygraną Zmarzlika, ale na wyjściu z ostatniego łuku lider gospodarzy zaczął defektować. Na samej ,,kresce” trzy punkty zdołał wyrwać Pawlicki, dzięki czemu leszczynianie zakończyli mecz triumfem 4:2, ale całe spotkanie wygrał Motor 48:42. Gospodarze wykonali swój plan, bo ten mecz musieli wygrać, by wciąż być w walce o play-off. Unistom przegrana nie zaszkodziła. Bez względu na ostatnią kolejkę i tak pojadą w półfinałach.
Orlen Oil Motor Lublin – FOGO Unia Leszno 48:42
Orlen Oil Motor: Martin Vaculik - 6 (3,3,0,0), Fredrik Lindgren - 8+1 (3,2*,2,1,0), Kacper Woryna - 9+2 (2*,2,1*,2,2), Mateusz Cierniak - 7+2 (1,1*,2,2,1*), Bartosz Zmarzlik - 14 (3,3,3,3,2), Bartosz Bańbor - 3 (2,1,0), Bartosz Jaworski - 1+1 (1*,0,0), Dawid Cepielik - NS
FOGO Unia: Grzegorz Zengota - 8 (1,2,1,3,1), Nazar Parnicki - 10+1 (0,1*,3,3,3). Ben Cook - 5 (t,3,2,0,0), Keynan Rew - 4+1 (2,0,1*,1), Piotr Pawlicki - 11 (2,1,3,2,3), Kacper Mania - 3 (0,3,0,0),Emil Konieczny - 1 (0,0,1)