Przegrana ze spadkiem
To był mecz z cyklu tych, o których mówi się "cios za cios". Od prowadzenia rozpoczęli gospodarze, ale w 10 minucie wyrównał Malyshko. Po dwóch kolejnych minutach znów lepszy był Piast, trafiając na 2:1. Jeszcze przed przerwą do stanu na 2:2 doprowadził jednak Szypczyński. Niestety w 28 minucie kolejny raz na prowadzeniu byli Gliwiczanie, a sytuacja gości jeszcze bardziej się skomplikowała na nieco ponad 3 minuty przed końcem spotkania, gdy gospodarze wykorzystali rzut karny, trafiając na 4:2. Goście z Leszna grali do końca i naciskali, czego efektem był trzeci gol w zamieszaniu podbramkowym, który zapisano zawodnikowi gospodarzy. Niestety na choćby wyrównanie zabrakło czasu. Piast pokonał po ciekawym, wyrównanym boju ekipę z Leszna 4:3.
Porażka ta niestety skutkuje spadkiem w tabeli na 4 miejsce. Szansa na poprawę humorów już jutro, w świąteczny wtorek, kiedy do Trapezu przyjedzie zespół Dremana Opole Komprachcice. Start spotkania o godzinie 18.00.