Pościg w śniegu za złodziejem paliwa
Do zdarzenia doszło dziś w nocy (3 stycznia). Jak informuje portal Kościan112, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Wielkopolskim otrzymał zgłoszenie o kradzieży paliwa. Na stacji benzynowej w Rakoniewicach kierowca zatankował seata ibiza za ponad 200 złotych i natychmiast odjechał. Auto miało dwie różne tablice rejestracyjne, a ta z tyłu pojazdu była kradziona. Samochód ustawiony był tyłem do dystrybutora, żeby zmylić monitoring.
Za sprawcą wysłany został patrol. Policjanci namierzyli go na DK32 w Grodzisku. Kiedy mundurowi włączyli sygnały dźwiękowe i świetle, żeby kierowca się zatrzymał, ten zaczął ucieczkę. W pewnym monecie uciekinier zaczął kierować się w stronę Kościana. W pobliżu Sapienka na DW308 ominął utrudnienia w ruchu z powodu wypadku i wjechał na S5 w stronę Leszna. Tam do pościgu dołączyli leszczyńscy policjanci.
W Zbarzenie (gm. Włoszakowice) kierowca stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg i do rowu. Za kółkiem siedział 28-letni mieszkaniec pow. szamotulskiego, obok niego 24-latka z Poznania. Na szczęście obojgu nic się nie stało.
Kierujący z zakazem
Kierowca seata miał sądowy zakaz kierowania pojazdami. Mężczyzna był trzeźwy, ale badanie narkotesterem wykazało w jego organizmie obecność metamfetaminy.
28-latka czeka sprawa w sądzie za m.in. niezatrzymanie się do kontroli drogowej, zagrożone karą do 5 lat więzienia.