Małe pociągi, wiadukty, stacje kolejowe i mali ludzie
Wystawę oglądać można w hali sportowej przy ul. Myśliwskiej 1A we Włoszakowicach. Przygotowano ją z okazji 130-lecia otwarcia linii kolejowej nr 359, łączącej Leszno z Wolsztynem. Pokazuje blisko 200 metrów miniaturowego świata kolejowego.
- Mamy modelarzy z Poznania, z Wrocławia, z Zielonej Góry, z Gdańska, z Gdyni, z Bielska Podlaskiego, czyli tak naprawdę ludzi z całego kraju, którzy przyjechali, żeby pokazać swoje moduły. Zasady są bardzo proste. Mamy grupę modelarzy kolejowych, grupę około 200 osób, którzy w kraju jeżdżą po takich imprezach. Stawiamy ogłoszenie, że jest fajna impreza, zgłaszają się chętni i z zaproponowanych przez nich modułów tworzymy jakiś tam układ makiety – mówi Karol Michalewicz z Leszczyńskiej Grupy Modelarzy Kolejowych, współorganizator wystawy.
Miniaturowe pociągi osobowe i towarowe jeżdżą w dzień i w nocy, gdy wyłączone zostaną światła w hali. Wtedy zapalają się lampy na miniaturowych stacjach kolejowych i światło w wagonach pociągów pasażerskich. Czas w kolejowej miniaturze płynie inaczej – godziny są krótkie, dni i noce także.
- Jest czas, który jest czterokrotnie przyspieszony, czyli godzina na makiecie mija w nasze 15 minut, co przyspiesza zabawę. Trzeba wziąć pod uwagę, że odcinki pomiędzy makietami są dość małe, tak więc my ten czas specjalnie przyspieszamy. Mamy rozkład jazdy, mamy dyżurnych ruchu, mamy siedemnastu maszynistów, którzy cały czas jeżdżą po makiecie i wszystko jak do tej pory idzie zgodnie z planem i z czasem dobrym – mówi K. Michalewicz.
Pociągi jeżdżą zgodnie z rozkładem i... epokami. Gwiżdżą, syczą i dudnią jak te prawdziwe.
- Dzisiaj od rana jeździliśmy epokę 5 i 6, czyli ten tabor troszeczkę nowszy. Pojawiły się nowsze elektrowozy Siemens Vectron , pojawiły się kontenery, czyli te nowe intermodalne składy, pojawiły się platformy samochodowe. Natomiast druga część dnia to zaczęliśmy pokazywać epokę 3 i 4. I tu pojawiają się parowozy, pojawia się stara trakcja, pojawiają się tak zwane Fiaty, pojawiają się Gagariny, pojawiają się starsze modele parowozów, które jeździły w tym okresie po 45 roku – mówi Karol Michalewicz.
Wystawę makiet kolejowych obejrzeć będzie można także jutro (sobota), w godz. 10:00 do 18:00.
Polecany artykuł: