Gdyby umiała mówić...
Policjanci zawieźli psa do Przytuliska w Poniecu. Podejrzewali, że mógł komuś uciec. Dzięki współpracy z przytuliskiem, zgłoszeniom świadków, komentarzom na profilu policji w mediach społecznościowych oraz ustaleniom policji ustalono, jak było naprawdę. Niestety, było inaczej.
- Funkcjonariusze ustalili, że właściciel czworonoga świadomie go porzucił. Mężczyzna nie był w stanie dłużej opiekować się psem. Zamieścił ogłoszenie na portalu ogłoszeniowym o chęci oddania czworonoga. Wobec braku odzewu, ogłoszenie usunął i podjął decyzję o porzuceniu zwierzęcia. W Wigilię w okolicy Ponieca, wyrzucił go z pojazdu i odjechał - mówi Monika Curyk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lesznie.
Właścicielem czworonoga okazał się 25-letni mieszkaniec pow. leszczyńskiego.
- Mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem poprzez jego porzucenie. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności - informuje M. Curyk. -Obecnie pies przebywa w przytulisku w Poniecu, gdzie ma zapewnioną opiekę weterynaryjną oraz bezpieczne warunki. Ze względu na zachowanie dotychczasowego właściciela, zwierzę nie wróci pod jego opiekę.
Porzucona w Wigilię biała suczka dostała w przytulisku nowe imię - Elza. Trzymamy kciuki, żeby szybko znalazła ludzi, którzy pokochają ją całym sercem!