1 marca w Lesznie odbył się marsz upamiętniający Żołnierzy Wyklętych. W tym roku nie zorganizowano oficjalnych miejskich uroczystości – przedstawiciel władz samorządowych złożył kwiaty indywidualnie pod pomnikiem przy ul. Poniatowskiego. Publiczne obchody przygotowali działacze Młodzież Wszechpolska.
Około 100 osób na trasie marszu
Uczestnicy spotkali się na leszczyńskim Rynku, skąd przeszli pod pomnik Żołnierzy Wyklętych. W wydarzeniu wzięło udział około 100 osób. Wśród nich byli również przedstawiciele ugrupowań takich jak Prawo i Sprawiedliwość, Konfederacja oraz Ruch Narodowy.
Podczas przemarszu skandowano hasło „Precz z komuną i postkomuną”. Po dotarciu pod pomnik odśpiewano hymn państwowy, odczytano Apel Pamięci i złożono wiązanki kwiatów.
Wystąpienie lidera Młodzieży Wszechpolskiej
Głos podczas zgromadzenia zabrał Piotr Płociniczak, prezes wielkopolskich struktur Młodzieży Wszechpolskiej. W swoim wystąpieniu odniósł się do krytyki ubiegłorocznych obchodów oraz do sytuacji politycznej w kraju i w Lesznie.
Podkreślał, że jego zdaniem współczesne elity wywodzą się z poprzedniego systemu, a brak oficjalnych miejskich obchodów święta nie jest przypadkowy. Zaznaczył również, że organizatorzy chcą, aby patriotyzm był postrzegany jako rzecz naturalna i pozytywna.
Na zakończenie uczestnicy odmówili modlitwę w intencji Żołnierzy Wyklętych i oddali im hołd.
