Nocna decyzja i koniec 25-letniej tradycji
Decyzja, która wstrząsnęła środowiskiem medycznym regionu, zapadła w nocy z 28 lutego na 1 marca podczas obrad 51. Okręgowego Zjazdu Lekarzy. Bezprecedensowe postanowienie o likwidacji delegatur w Lesznie i Kaliszu oznacza koniec pewnej epoki – leszczyńska placówka dbała o interesy lokalnych medyków przez ponad ćwierć wieku.
Organizatorzy protestu podkreślają, że nie zgadzają się na odgórne narzucanie zmian, które uderzają w sprawnie działające od lat struktury. Przez 25 lat region miał prawo do samodzielnego zarządzania budżetem oraz organizowania własnych szkoleń i wydarzeń kulturalnych. Teraz te przywileje stoją pod znakiem zapytania.
Polecany artykuł:
Walka z marginalizacją regionu
Lekarze z południowej Wielkopolski głośno akcentują swoją odrębność i znaczenie. Sprzeciwiają się traktowaniu ich jako personelu „drugiej kategorii” i domagają się równego traktowania w ramach Izby, do której wszyscy odprowadzają takie same składki.
– Medycy z Leszna, Rawicza, Kościana i okolic nie są medykami drugiej kategorii. Zasługujemy na posiadanie możliwości samodzielnego gospodarowania przeznaczonym dla naszego regionu budżetem. Nie jesteśmy sypialnią ani przedmieściem Poznania. Mamy własną społeczność i własne zaplecze medyczne – czytamy w apelu Agaty Nowak.
Szczególne obawy budzi izolacja lekarzy seniorów. Dotychczas delegatura była dla nich centrum administracyjnym i społecznym w ich własnym środowisku. Po jej likwidacji zostaną skazani na dalekie wyjazdy do Poznania w celu załatwienia jakichkolwiek formalności.
Pikieta pod zamkniętą delegaturą
Protestujący wzywają do wsparcia nie tylko kolegów po fachu, ale wszystkich mieszkańców Leszna oraz przedstawicieli samorządu. Akcja ma pokazać jedność regionu w obliczu niekorzystnych decyzji centrali.
- Miejsce: ul. Skarbowa 1 w Lesznie (pod siedzibą delegatury).
- Data: wtorek, 10 marca 2026 r.
- Godzina: 17:00.
Organizatorzy zachęcają do udziału każdego, komu bliskie jest znaczenie lokalnej społeczności. Jak podkreślają, kulisy zamknięcia biura są niezwykle przykre, dlatego tak ważne jest, aby wybrzmiał głośny sprzeciw wobec marginalizacji Leszna na mapie medycznej Wielkopolski.