Zero wyobraźni
Do dramatycznego wypadku doszło w sobotę (7 marca) przed godz. 21:00 na skrzyżowaniu ulic Kramarskiej i 3 Maja w Rawiczu.
- Z ustaleń policjantów oraz zapisu monitoringu wynika, że młody mężczyzna nie zastosował się do znaku „STOP” w wyniku czego wjechał w prawidłowo jadący samochód marki Fiat Punto, którym kierował 19-latek z Rawicza. Kierowca samochodu był trzeźwy. Kierujący hulajnogą znajdował się w stanie nietrzeźwości, 17-latek miał promil alkoholu we krwi – mówi Beata Jarczewska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Rawiczu.
Kierujący hulajnogą 17-latek jechał bez kasku na głowie. Z urazem głowy trafił do szpitala, w którym przebywa do dziś.
"Kierujący hulajnogami elektrycznymi powinni zawsze używać kasku ochronnego, który znacząco zmniejsza ryzyko urazów głowy. Niezbędne jest również zachowanie trzeźwości oraz bezwzględne przestrzeganie znaków i zasad ruchu drogowego. Hulajnoga to pojazd, a jej użytkownik odpowiada za bezpieczeństwo własne i innych uczestników ruchu" - przypomina policja.
Polecany artykuł: