Podczas prac wyprzedzających, prowadzonych na zlecenie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, zespół badawczy pod kierownictwem Pawła Micyka dokonał znaczących odkryć na dwóch stanowiskach: Wschowa 8 oraz Wschowa 17.
Od epoki brązu po XVIII wiek
Archeolodzy zabezpieczyli już kilkaset obiektów. Rozpiętość chronologiczna znalezisk jest imponująca. Specjaliści natrafili zarówno na ślady z okresu nowożytnego, jak i artefakty sprzed tysięcy lat.
„Odkryliśmy już znaczną liczbę obiektów archeologicznych – łącznie będzie to kilkaset pozycji. Część z nich pochodzi z okresu nowożytnego, najpewniej z XVII-XVIII wieku. Z kolei kilka obiektów możemy datować na pradzieje, a dokładniej na epokę brązu i związaną z nią kulturę łużycką”. – wyjaśnia Paweł Micyk.
Co konkretnie udało się wydobyć?
- Z okresu nowożytnego: fragmenty naczyń glinianych oraz przedmioty metalowe.
- Z epoki brązu: ceramika oraz narzędzia krzemienne, w tym dwa precyzyjnie obrobione przez człowieka biury krzemienne.
Nowoczesna technologia w służbie historii
Choć archeologia kojarzy się głównie z łopatą i pędzelkiem, współczesne badania to zaawansowana technika. Zespół pracujący we Wschowie wykorzystuje najnowsze zdobycze technologii, aby dokumentacja była jak najdokładniejsza.
"We współczesnej archeologii stosujemy dokumentację tworzoną przy użyciu nowoczesnych technologii. Są to drony oraz systemy GPS RTK, dzięki czemu możemy namierzać obiekty z dokładnością niemalże centymetrową. W razie potrzeby wykorzystujemy również skaner laserowy" – podkreśla archeolog.
Zastosowanie dronów i skanowania 3D nie tylko przyspiesza prace, ale pozwala na tworzenie precyzyjnych skanów wymiarowych, co znacząco podnosi jakość dokumentacji naukowej.
Czy badania zablokują budowę dróg?
Częstą obawą przy takich inwestycjach są opóźnienia. W przypadku Wschowy archeolodzy wyszli jednak przed szereg. Dzięki tzw. badaniom wyprzedzającym, prowadzonym jeszcze przed wejściem głównego wykonawcy robót, ryzyko przestojów zostało zminimalizowane.
"W momencie, kiedy zaczną się prace budowlane, te stanowiska będą już przebadane i nie wystąpią żadne opóźnienia spowodowane badaniami archeologicznymi" – uspokaja Paweł Micyk.
Gdzie trafią skarby ze Wschowy?
Wszystkie wydobyte przedmioty są obecnie inwentaryzowane, opisywane i rysowane. Choć pierwotne plany zakładały przekazanie ich do placówki spoza regionu, istnieje duża szansa, że zostaną na miejscu.
"Jeżeli władze lokalne będą chciały, aby zabytki zostały przekazane do Wschowy, możemy oczywiście napisać wniosek do wojewódzkiego urzędu ochrony zabytków i zapewne konserwator wyrazi na to zgodę" – deklaruje Micyk.
Wschowskie odkrycia to kolejny dowód na to, jak bogatą historię skrywa polska ziemia. Dzięki połączeniu tradycyjnych metod z technologią GPS i dronami, możemy ocalić te ślady przeszłości dla przyszłych pokoleń.
