Wielka historia, która zaczęła się od... wystrzału
Dlaczego to niewielkie miasto stało się obowiązkowym punktem na turystycznej mapie kraju? Odpowiedź kryje się w dacie 12 stycznia 1383 roku. To właśnie w Pyzdrach odnotowano pierwsze w Polsce użycie broni palnej. Kamienna kula wystrzelona z bombardy nieszczęśliwie trafiła miejscowego plebana, co zapisało miasto na kartach historii wojskowości. Dziś Pyzdry z dumą noszą miano „Wystrzałowych”, a latem przyciągają tłumy rekonstruktorów i pasjonatów historii, którzy chcą poczuć zapach prochu i zobaczyć repliki dawnych armat.
Mural, który zapiera dech w piersiach
To, co dziś najbardziej zadziwia przyjezdnych, to gigantyczne dzieło sztuki, które wita gości wjeżdżających od strony Kalisza. Na ścianie hali widowiskowo-sportowej rozpościera się jeden z największych murali w Wielkopolsce, zajmujący aż 330 metrów kwadratowych. Autorem tego niezwykłego obrazu jest Radosław Barka, twórca słynnego muralu na poznańskiej Śródce.
Obraz ten nie jest tylko ozdobą – to streszczenie burzliwych dziejów miasta. Można na nim odnaleźć:
- ucieczkę królewicza Kazimierza Wielkiego przed Krzyżakami,
- sylwetki zamku królewskiego i dawnego drewnianego ratusza,
- nawiązania do procesów o czary z XVII wieku.
Schody jak z bajki i wiatrak z 1903 roku
Spacerując w stronę Warty, nie sposób przegapić kolejnej unikatowej atrakcji – mozaikowych schodów. Ich 52 stopnie, ozdobione barwnymi wzorami, prowadzą turystów do pofranciszkańskiego klasztoru, w którym mieści się Muzeum Regionalne Ziemi Pyzdrskiej.
Ale Pyzdry to nie tylko centrum. Na miłośników techniki czeka holenderski wiatrak z 1903 roku. To jeden z najlepiej zachowanych tego typu obiektów w Polsce, który mimo upływu lat wciąż przypomina o młynarskich tradycjach regionu – dawniej napędzany wiatrem, później energią elektryczną, służył mieszkańcom aż do lat 80. XX wieku.
Co jeszcze warto zobaczyć w Pyzdrach?
Miasteczko oferuje znacznie więcej niż tylko wielką historię. Warto skierować kroki na rynek, aby zobaczyć:
- Dom Piekarza – najstarszy budynek mieszkalny z XVIII wieku, gdzie dawniej wypiekano słynne wielkopolskie „szneki z glancem” (drożdżówki z lukrem).
- Nadrzeczną promenadę – idealną na spacer z widokiem na Wartę, która jest rajem dla kajakarzy.
- Rekonstrukcję granicy – niedaleko, w Borzykowie, można zobaczyć miejsce, gdzie niegdyś stykały się dwa mocarstwa: Prusy i Rosja.
Miejsce, które zostaje w pamięci
Pyzdry udowadniają, że „wielka historia” najlepiej smakuje w małym wydaniu. Tytuł Cudu Polski 2024 przyznany przez National Geographic Traveler nie jest przypadkowy – to miasto potrafi połączyć bolesną przeszłość z nowoczesną formą przekazu, jakimi są murale czy interaktywne wystawy w dawnym klasztorze. Wychodząc z cienia zabytkowych podcieni, turysta zabiera ze sobą refleksję, że najbardziej wystrzałowe historie piszą się często tam, gdzie nikt się ich nie spodziewa.
źródła: bryk.pl, wielkopolska.travel , polskapogodzinach.pl, National Geographic Traveler