Opóźnienia pociągów na linii Leszno - Poznań mogą sięgać kilkudziesięciu minut. Wszystko przez uszkodzoną sieć trakcyjną w okolicach Starego Bojanowa. Usterkę spowodowali robotnicy wykonujący prace remontowe na linii E59. W związku z tym, na dłuższym odcinku, pociągi muszą korzystać z jednego toru. Powoduje to spore opóźnienia. Składy pasażerskie na linii Leszno Poznań mogą notować nawet 40 minutowe opóźnienie. PKP informuje, że trakcja ma być naprawiana najpóźniej w środę 3 czerwca.
Tak gaśnie Kraków. Piękne ujęcia z drona