Poważny wypadek o poranku
Do wypadku doszło dziś (21 września) około godz. 6:00 na obwodnicy Gostynia. Zdarzenie miało dramatyczny przebieg.
- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 52-letni kierujący Volkswagenem uderzył w przebiegającą przez jezdnię sarnę, która wpadła pod jadący z przeciwka samochód marki BMW. Zwierzę wpadło przez przednią szybę do pojazdu. Kierujący BMW dachował. 20-letni kierujący pojazdem z licznymi obrażeniami został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Poznaniu. Mężczyzna jest pod opieką lekarzy. Na tę chwilę nie mamy informacji o jego dokładnym stanie zdrowia - przekazała Monika Curyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.
Poszkodowany 20-latek po wypadku był nieprzytomny. Jako pierwsi, resuscytację krążeniowo-oddechową podjęli strażacy, potem przejęli ją ratownicy medyczni i wspólnymi siłami udało im się przywrócić czynności życiowe młodego kierowcy.
52-letniemu kierowcy nic się nie stało.
Na miejscu od kilku godzin pracują policjanci, którzy ustalają dokładne okoliczności zdarzenia. Droga W434 na odcinku między Krajewicami a Grabonogiem jest zablokowana dla ruchu.