Dwie mieszkanki Leszna zorganizowały akcję przy charakterystycznym stojaku ze skrzydłami. Od poniedziałku każdy może tam zostawić karmę, która trafi do lokalnego inspektoratu ochrony zwierząt. Inicjatywa narodziła się spontanicznie – jako wyraz szacunku dla działań posła, który przez lata wspierał schroniska.
Karma dla potrzebujących czworonogów
Dary zostawiane przez mieszkańców zostaną przekazane podopiecznym Boszkowskich Kotów i Psów. Wybór tego miejsca nie jest przypadkowy, ponieważ zmarły parlamentarzysta słynął z ogromnego serca dla zwierząt. Akcja potrwa do niedzieli, 3 maja.