Na razie pogoda jeszcze usypia czujność. Dziś, 16 stycznia, w Lesznie mamy kilka stopni powyżej zera i względnie spokojną aurę. Jednak synoptyczne mapy nie pozostawiają złudzeń – to tylko cisza przed prawdziwym zimowym atakiem.
Temperatura runie w dół. Zima bez litości
Po 20 stycznia nastąpi gwałtowny zwrot. Termometry zaczną pikować, a nocami mróz szybko przekroczy –10 stopni. Chodniki i drogi mogą zamienić się w lodowisko, a poranne wyjście z domu stanie się prawdziwym wyzwaniem.
Arktyczne powietrze nad Lesznem. Nawet –23 stopnie
Prawdziwy szok czeka nas pod koniec miesiąca. Prognozy wskazują, że nocami temperatura może spaść nawet do –23 stopni Celsjusza, a w ciągu dnia utrzymywać się grubo poniżej zera. Takie wartości oznaczają realne zagrożenie: zamarzające instalacje, awarie ogrzewania i ogromne ryzyko dla osób przebywających na mrozie.
Czy prognozy się sprawdzą? Najbliższe dni pokażą, czy Leszno faktycznie czeka zimowy nokaut. Jedno jest pewne – warto już teraz przygotować się na najostrzejszy atak zimy tej zimy i śledzić kolejne ostrzeżenia pogodowe.
Polecany artykuł:
