Wrocławianie znów postawili twarde warunki
Już przed spotkaniem zapowiadaliśmy, że mecz z Jaxan Śląskiem Wrocław może być bardzo trudny. W stolicy Dolnego Śląska nasza drużyna przegrała sensacyjnie 2:1, dlatego w rewanżu liczyła się tylko wygrana i trzy punkty.
Zespół z Wrocławia ponownie okazał się twardym orzechem do zgryzienia. Goście umiejętnie się bronili, mimo wielu okazji bramkowych po stronie gospodarzy. Długo wydawało się, że defensywa beniaminka pozostanie nie do sforsowania.
Polecany artykuł:
Gol Konopackiego na wagę zwycięstwa
Opór rywali został przełamany dopiero w 33. minucie spotkania. Jak się później okazało, była to jedyna bramka meczu. Na listę strzelców wpisał się Kacper Konopacki i to jego trafienie zapewniło leszczynianom komplet punktów.
Mimo wysiłków z obu stron i emocji do ostatniej syreny wynik nie uległ zmianie. W tabeli sytuacja nie zmieniła się znacząco, jednak czwarty zespół prowadzony przez Tomasza Trznadla zbliżył się do trzeciego Constractu Lubawa na dwa punkty. Drużyna z Lubawy zremisowała bowiem 5:5 w Pniewach, dzieląc się punktami z rywalem.