Kania wygrała. Porażki Polonii i Obry
Kania pewnie wywalczyła trzy punkty, grając w Swarzędzu z Meblorzem. Gostynianie wygrali 3:1 po hat-tricku pozyskanego z Polonii – Borysa Borowca.
Po dwóch dobrych meczach duże apetyty były w Kościanie, gdzie Obra podejmowała LKS Gołuchów. Rozpoczęło się wszystko dobrze, bo od dość szybkiego prowadzenia po bramce Kuciaka. Goście wyrównali jednak jeszcze do przerwy, a po zmianie stron dołożyli dwa trafienia i to oni wyjechali z grodu nad Obrą bogatsi o trzy punkty, po zwycięstwie 3:1.
Wydawało się, że po trzy punkty do Kamionki na mecz z Avią jadą piłkarze LFDG Polonii 1912 Leszno. Poloniści byli jednak wyjątkowo nieskuteczni. Marnowali okazję za okazją, mieli długimi fragmentami dużą przewagę, co się zemściło w 65 minucie, kiedy beniaminek trafił do leszczyńskiej bramki. Avia w zasadzie już tylko się broniła. Polonia nie wykorzystała nawet dwóch rzutów karnych. Adrian Marciniak uderzył nad poprzeczką, a drugą jedenastkę zmarnował Adam Piwoński, trafiając w słupek. W taki fatalny sposób Polonia, choć nie zasłużyła przegrała niespodziewanie 1:0.