Najpierw obraz, potem własny głos
Wiktoria Maciuk przez kilka lat budowała swoją pozycję w branży od strony wizualnej. Fotografowała, realizowała wideo i współtworzyła wizerunki artystów. Zanim zaczęła wydawać własną muzykę, doskonale poznała kulisy sceny.
– „Przez wiele lat działałam bardziej wizualnie – byłam operatorką, montowałam teledyski. Prężnie działałam w tej branży od sześciu, może siedmiu lat” – mówi.
Dziś mieszka w Warszawie i skupia się już przede wszystkim na swojej twórczości muzycznej. Doświadczenie z planów zdjęciowych i koncertów przekłada na świadome budowanie własnego projektu – jako god.wifi.
Debiut, który otworzył drzwi
Album „Free Wi-Fi” był dla niej czymś więcej niż tylko pierwszą płytą. Powstawał przez kilka lat i był procesem szukania własnego stylu. Efekt? Bardzo dobre przyjęcie i trzy nominacje do Popkillerów – w kategoriach Raperka Roku, Alternatywny Album Roku oraz Singiel Roku za utwór „Pingwin”.
– „Tworzyłam ten album ponad trzy lata. Zbierałam piosenki, uczyłam się nagrywać i tego, co ja chcę przekazać, swojego brzmienia. ‘Pingwin’ odbił się bardzo szerokim echem, to mój pierwszy solowy hit. Jak na debiut – świetnie mi poszło i przede wszystkim sama jestem z siebie zadowolona” – podkreśla.
To właśnie „Pingwin” stał się jej najbardziej rozpoznawalnym numerem. Z kolei tytułowy „Free Wi-Fi” pokazał bardziej elektroniczne oblicze artystki i udowodnił, że nie boi się eksperymentów.
Współprace z czołówką sceny
Miniony rok przyniósł jej nie tylko solowy sukces. Wiktoria coraz śmielej zaznacza swoją obecność obok największych nazwisk młodej sceny. Pojawiła się w utworze „Princess Passenger” u Maty oraz w numerze „Fakty” na albumie Żabsona – w gronie takich artystów jak Oki, Pezet czy Młody West.
Warto dodać, że z Żabsonem współpracowała już wcześniej przy projektach wizualnych. Teraz jej nazwisko pojawia się również przy nominacji za teledysk do utworu „Kawabanga”.
– „Tamten rok to był dla mnie świetny start. Mogłam pokazać swój wachlarz możliwości. Cieszę się, że moje działania zostały tak docenione. To największe przedsięwzięcie w muzyce rapowej i okołorapowej, więc ta nominacja naprawdę dużo dla mnie znaczy” – mówi.
Trwa głosowanie. Każdy głos ma znaczenie
Popkillery to nagrody przyznawane przez słuchaczy i branżę. Gala odbędzie się 9 kwietnia 2026 roku, ale wcześniej o wynikach w dużej mierze decydują internauci.
Głosowanie już trwa i potrwa do 15 marca do godziny 23:59. Swój głos można oddać na stronie Popkiller.pl lub Popkillery.pl poprzez specjalną ankietę. W każdej kategorii przysługuje jeden głos z jednego adresu IP – czyli w praktyce z jednego urządzenia.
– „Chciałam, żeby to dotarło bardziej lokalnie, bo naprawdę jest się czym pochwalić. Zachęcam wszystkich, żeby oddawali na mnie głosy. W tym roku wypuszczam kolejny album, będzie też trasa koncertowa. Tamten rok był startem, a w tym pokażę, na co mnie stać” – zapowiada.
Z Leszna na ogólnopolskie nominacje – historia Wiktorii Maciuk dopiero się rozkręca. Teraz wiele zależy także od wsparcia słuchaczy.