Odbudowa życia i powrót do normalności
Poszkodowani to lokatorzy mieszkania na 3. piętrze w bloku, w którym wybuchł pożar. Pisaliśmy o nim TUTAJ. Ojciec i syn stracili w ogniu niemal wszystko co mieli i obaj trafili do szpitala. Z pomocą poszkodowanym ruszyła rodzina, która na zrzutka.pl założyła zbiórkę na „życie po pożarze”. Możecie wesprzeć ją TUTAJ.
- W dniu 26.02.2026 w wyniku pożaru mieszkania został utracony dorobek całego życia. Ogień zabrał naszemu tacie Romanowi (…) i bratu Jarkowi (…) dach nad głową, zdrowie i wszelkie dobra materialne znajdujące się w mieszkaniu. Obecnie w Szpitalu Specjalistycznym w Gryficach w ciężkim stanie przebywa Jarosław, walcząc o życie. Modlimy się o Jego powrót do zdrowia – czytamy w opisie zrzutki.
Mieszkanie jest kompletnie zniszczone i wymaga kapitalnego remontu.
- W zasadzie Roman i Jarosław zostali bez niczego. Zebrane środki zostaną przeznaczone na remont, zakup ubrań, wyposażenie mieszkania oraz niezbędne leczenie i rehabilitację poszpitalną dla Jarosława (…), a także m.in. pomoc psychologiczną – opisują bliscy. - Nasz tata, Roman (…) całe życie spędził w służbie innym. Przez 51 lat pracował jako nauczyciel i wychował wiele pokoleń młodych ludzi, a także od 1963 r. działał jako harcerz i społecznik. Niecały rok temu zmarła jego ukochana żona (...). Dziękujemy za każdą wpłatę, bo przybliży ona do odbudowy życia i powrotu do normalności.
Do pożaru doszło w czwartkowe przedpołudnie. Gdy strażacy dojechali na miejsce z okna mieszkania buchały płomienie i kłęby dymu. Przyczyny pożaru ustala biegły.
