Miał plantację konopi indyjskich. 34-latek z gminy Święciechowa usłyszał zarzuty [ZDJĘCIA]

Mężczyzna wyhodował w swoim domu blisko 50 nielegalnych roślin, różnej wielkości. Najwyższe miały ponad metr wysokości.

Nielegalna uprawa

Na trop 34-latka wpadli policjanci kryminalni leszczyńskiej komendy. Ustalili, że mieszkaniec gminy Święciechowa w swoim domu posiada nielegalną uprawę marihuany.

- Po wejściu do mieszkania okazało się, że mężczyzna w pokojach mieszkalnych uprawiał około 50 krzewów konopi indyjskich. Rośliny miały różne rozmiary - od kilkunastu centymetrów do nawet ponad jednego metra wysokości. Dodatkowo policjanci znaleźli prawie 250 gramów gotowego suszu marihuany - mówi Monika Żymełka, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lesznie. 

34-latek został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu, a następnie usłyszał zarzuty posiadania oraz uprawy znacznych ilości marihuany. Prokuratura Rejonowa w Lesznie zastosowała wobec podejrzanego poręczenie majątkowe i policyjny dozór. 34-letniemu hodowcy grozi do 10 lat pozbawienia wolności. 

O krok od tragedii na przejeździe. Ciężarówka utknęła między rogatkami
"Harry Potter". Do których domów w Hogwarcie należeli ci bohaterowie?
Pytanie 1 z 13
Albus Dumbledore
Albus Dumbledore