Okradli stację demontażu pojazdów koło Leszna. Cenne łupy wynieśli w torbach

Dwaj mężczyźni zdemontowali podzespoły z kilku samochodów, a towar wynieśli w torbach. Ich łupem padł monolit z kilku katalizatorów, zawierający cenne metale. Obaj sprawcy usłyszeli już zarzuty, za które niebawem odpowiedza przed sądem.

Srebrno-niebieski radiowóz policji z żółtymi elementami. O zatrzymaniu złodziei przeczytasz na Eska Leszno.
Autor: jhaliasz/ Archiwum prywatne

Cenne odpady

Zatrzymani to dwaj mieszkańcy gminy Góra w wieku 38 i 44 lat. Do kradzieży doszło we wtorek 18 sierpnia, na jednej ze stacji demontażu pojazdów w pobliżu Leszna. dostali się na jej teren od tyłu. 

- Mężczyźni weszli na teren stacji całkowicie omijając pracowników i nie nawiązując z nimi żadnej rozmowy. Od razu skierowali się w głębszą, tylną część placu ze złomowanymi pojazdami. Tam wymontowali z samochodów różnych marek 6 katalizatorów i przenieśli je w jedno dyskretne miejsce. Z pięciu z nich rozcięli obudowy i usunęli znajdujący się wewnątrz wartościowy monolit, który spakowali do toreb. Po wszystkim obaj mężczyźni opuścili teren stacji, omijając kasę i nie płacąc za zabrane przedmioty. Właściciel stacji oszacował straty na kwotę 10 tys. złotych - informuje Anna Stelmaszczyk z Komendy Miejskiej Policji w Lesznie. 

Właściciel stacji powiadomił policję. Mundurowi szybko ustalili tożsamość przestępczego duetu. Mieszkańcy gminy Góra zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty kradzieży dokonanej wspólnie i w  porozumieniu. Za to przestępstwo Kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.

Top of the Top Sopot Festival 2026 - Żabson
"Ród smoka". Jak uważnie oglądaliście 3. sezon?
Pytanie 1 z 15
Czego na swoim gobelinie NIE wyhaftowała Helaena?