Wrocław na czele, Leszno z drugim wynikiem w kraju
Zestawienie frekwencji po pierwszej kolejce otwiera BETARD SPARTA Wrocław, która przyciągnęła na swój tor komplet publiczności, czyli dokładnie 13 675 widzów. Tuż za liderem uplasowała się FOGO UNIA Leszno. Inauguracyjne starcie z Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa obejrzało na żywo aż 11 000 osób.
Mimo że stadion im. Alfreda Smoczyka został wypełniony w 68,10%, atmosfera stworzona przez leszczyńskich kibiców była godna "stolicy żużla". Na kolejnych miejscach pod względem liczby widzów znalazły się Lublin z frekwencją 9 302 osób oraz Grudziądz, gdzie na trybunach zasiadło okrągłe 8 000 kibiców. W obu tych miastach, podobnie jak we Wrocławiu, odnotowano stuprocentowe zajęcie miejsc. Średnia frekwencja dla całej kolejki wyniosła blisko 10,5 tysiąca widzów na mecz.
Nazar Parnitskyi: „Dziękujemy za doping, było was mocno słychać”
Na torze "Byki" nie dały szans drużynie z Częstochowy, wygrywając wysoko 59:31. Bohaterem wieczoru został Nazar Parnitskyi, który zdobył swój pierwszy w karierze komplet punktów, zapisując na swoim koncie 13 oczek i 2 bonusy. Młody Ukrainiec po meczu nie krył wdzięczności dla fanów, którzy wypełnili leszczyński owal.
„Bardzo fajnie, że ci kibice przyszli i dziękujemy bardzo za doping, było was mocno słychać” – podkreślił uradowany Parnitskyi. „Oby tak dalej! Mam nadzieję, że będziecie nas wspierać i jeździć z nami na mecze” – dodał zawodnik.
Świetna frekwencja i pewne zwycięstwo to najlepszy możliwy prognostyk dla Leszna przed nadchodzącym wyjazdem do Torunia, na który zawodnicy już teraz zapraszają swoich kibiców.