Najlepsi w kraju
Na mistrzostwa do Leszna przyjechała ponad setka speedrowerzystów z całego kraju. Jeszcze przed południem organizatorzy imprezy walczyli o przygotowanie toru przy ul. 17 Stycznia do zawodów po intensywnych opadach deszczu. Potem już aura była łaskawa.
To prestiżowe zawody nie tylko dla samych jego uczestników, ale i organizatorów.
- Dawno nie byliśmy organizatorem dużej imprezy ogólnokrajowej, czy międzynarodowej. Po kilku latach odbudowywania organizacyjnego klubu mierzymy coraz wyżej. Dwa lata temu byliśmy organizatorem Mistrzostw Polski Par, w tym roku według mnie bardziej prestiżowa impreza Indywidualne Mistrzostwa Polski i w przyszłości, nie ukrywam, będziemy chcieli się pokusić o imprezę międzynarodową - mówił Radiu Eska Łukasz Rajewski, prezes LKS Szawer Leszno.
Organizacji imprezy i rywalizacji zawodników przyglądał się Tomasz Włodarczyk, prezes Polskiej Federacji Klubów Speedrowerowych.
- Jedna z najciekawszych imprez i zawsze najbardziej budząca zainteresowanie zarówno zawodników, jak i całego środowiska. Mamy tutaj najlepszych w swoich kategoriach Polaków - mówił T. Włodarczyk, przyznając że speedrower to sport, który cieszy się coraz większą popularnością. - W ostatnich latach bardzo mocno nam się rozwinęła szczególnie kategoria dzieciaków - żaków.
Walka była dziś zażarta i nie brakowało widowiskowych mijanek czy upadków.
- Widzę duże zaangażowanie w naszym sporcie rowerowym. Jest to lepsze od sportu motorowego, dlatego że siła jest w nogach, w umiejętności kierowania rowerem i przebiegu. A żużel jest taki, że jak maszyna nawali to zawodnik jest eliminowany - mówił pan Antoni, okazjonalny kibic speedrowera.
Mistrzostwa rozgrywane są w kilku kategoriach. W sobotę na torze przy 17 Stycznia jako pierwsi rywalizowali juniorzy. Po zaciętej rywalizacji tytuł Indywidualnego Mistrza Polski zdobył Paweł Szkudlarek. Z radości na podium wypił szampana z jednego z butów, który go tam zaprowadził.
- Czuję się z tym bardzo dobrze, ponieważ jest to mój ostatni rok juniorów i tak naprawdę jedne z ostatnich zawodów juniorów. Dlatego cieszę się, że w ten sposób zakończyłem ten wiek. W juniorach jest to już mój drugi tytuł. Rok temu niestety srebro, przegrane właśnie z Arkiem, który zajął dziś drugie miejsce, a więc odrobiony zeszły rok . Zemstą tego nie nazwę, ale idealne zwieńczenie tego – mówił Paweł Szkudlarek.
Po juniorach przyszła kolej na kategorię open. Tę wygrał Dawid Bas.
W niedzielę o miano mistrza kraju walczyć będą kolejno: kobiety, mastersi i młodzieżowcy. Rywalizacja rozpocznie się o godz. 11:30. Wstęp dla kibiców wolny.
Polecany artykuł: