Policyjny pościg za pijanym kierowcą. Rozbił auto w Gostyniu i uciekał pieszo

Czarny Peugeot jechał w stronę Gostynia. Jak się szybko okazało, jego kierowca był pod dużym wpływem alkoholu. W zatrzymaniu go pomogli świadkowie.

Policyjny pościg za pijanym kierowcą. Rozbił auto w Gostyniu i uciekał pieszo
Autor: KPP Gostyń/ Archiwum prywatne

Desperacka ucieczka pijanego kierowcy

Wszystko działo się we wtorek (16 czerwca) wieczorem. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu otrzymał zgłoszenie o czarnym Peugeocie, jadącym od strony Kunowa w kierunku Gostynia. Według zgłaszającego, jego kierowca mógł być nietrzeźwy. 

- Policjanci będący na ulicy Poznańskiej zauważyli wskazany samochód i podjęli próbę zatrzymania go do kontroli. Pomimo użycia sygnałów świetlnych i dźwiękowych kierowca gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę. Pościg zakończył się na ulicy Niestrawskiego, gdzie mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo uszkadzając koło Peugeota. Kierujący wybiegł z samochodu i próbował uciec pieszo. Został ujęty przez świadka i przekazany policjantom - mówi Monika Curyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.   

Za kółkiem Peugeota siedział 38-letni mieszkaniec Koźmina Wielkopolskiego.

 - Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie 2,8 promila alkoholu - mówi M. Curyk. - Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niezastosowania się do wydanego przez funkcjonariuszy Policji polecenia zatrzymania pojazdu przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych.

Są to przestępstwa zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności.

Policja chwali postawę świadków, którzy być może zapobiegli tragedii drogowej. 

Antidotum Airshow Leszno 2023
QUIZ. Czwartkowy test z geografii. Miasta na literę "M". W jakim kraju się znajdują?
Pytanie 1 z 15
Tradycyjnie najpierw Europa. Malmö: