Pościg za hulajnogą
Do zdarzenia doszło rano na ul. Surzyńskiego w Kościanie. Policjanci zauważyli kierującego hulajnogą elektryczną, który poruszał się niewłaściwą stroną drogi. Postanowili zatrzymać go do kontroli, ale mężczyzna zignorował ich polecenia i zaczął uciekać. Mundurowi ruszyli za nim, na włączonych "kogutach".
- Kierujący nie zamierzał jednak się zatrzymać. Kontynuował ucieczkę, nie korzystając z drogi dla rowerów. Próbował zgubić patrol, przejeżdżając przez marketowy parking przy ulicy Kościuszki, manewrując pomiędzy pojazdami, a następnie wjechał na teren szpitala. Tam jeden z policjantów opuścił radiowóz i kontynuował pościg pieszo. Po krótkiej chwili 18-latek został zatrzymany. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy - mówi Jarosław Lemański, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościanie.
Skutki takiego zachowania mogły "uderzyć po kieszeni" 18-latka. Za popełnione wykroczenia niestosowanie się do sygnałów nakazujących zatrzymanie pojazdu oraz niekorzystanie z drogi dla rowerów został ukarany mandatami karnymi na łączną kwotę 1200 złotych.
Osoby poruszające się hulajnogami elektrycznymi również są uczestnikami ruchu drogowego, a tym samym mają obowiązek przestrzegania przepisów ruchu drogowego. "Muszą stosować się do poleceń i sygnałów osób uprawnionych do kierowania ruchem, a także korzystać z infrastruktury drogowej zgodnie z obowiązującymi zasadami. Przepisy obowiązują wszystkich – niezależnie od tego, czy poruszamy się pieszo, samochodem, rowerem, czy hulajnogą elektryczną" - przypomina policja.