Poseł PiS o skandalu w Chwałkowie: Gdyby spalono gwiazdę Dawida, mielibyśmy awanturę na cały kraj. Sprawa w prokuraturze

Śledczy z Gostynia zbadają sprawę domniemanej profanacji symboli religijnych, do której miało dojść podczas festiwalu Bangarang w Chwałkowie. Po fali oburzenia w mediach społecznościowych i oświadczeniach organizatorów oraz występującego tam zespołu, zdecydowane kroki podjął poseł Prawa i Sprawiedliwości, Jan Dziedziczak. Parlamentarzysta oficjalnie złożył zawiadomienie do prokuratury.

Do zdarzenia doszło w miniony weekend w trakcie występów grup metalowych w Chwałkowie (gmina Krobia). Na scenie zapłonęły krzyże. Choć organizatorzy festiwalu odcięli się od incydentu, tłumacząc, że scenografia była suwerenną decyzją artystów, a sam zespół wydał komunikat wyjaśniający intencje swojego show, sprawa wylądowała w prokuraturze.

Jan Dziedziczak: Nie ma zgody na bezczeszczenie symboli chrześcijańskich

Podczas poniedziałkowej (07.06) konferencji prasowej zorganizowanej przed budynkiem Prokuratury Rejonowej w Gostyniu, poseł Jan Dziedziczak ostro potępił zachowanie muzyków. Parlamentarzysta podkreślił, że wolność artystyczna nie może służyć jako usprawiedliwienie dla łamania prawa i obrażania uczuć religijnych współobywateli.

Poseł PiS zwrócił uwagę na to, że w przestrzeni publicznej powinno obowiązywać równe traktowanie wszystkich wyznań, a akty wymierzone w chrześcijan są w Polsce zbyt często bagatelizowane. W swojej wypowiedzi odniósł się bezpośrednio do innych wielkich religii monoteistycznych:

– Zapewniam państwa, że gdyby w którymś miejscu w naszym kraju spalono gwiazdę Dawida, mielibyśmy awanturę na cały kraj. Środowiska żydowskie by protestowały. Tak samo byłyby na pewno jakieś rozruchy, gdyby zbezczeszczono na przykład Allaha, prawda? Muzułmanie byliby oburzeni - mówił Jan Dziedziczak.

W ocenie posła, analogiczne standardy ochrony prawnej i szacunku muszą dotyczyć również symboli chrześcijańskich, które stanowią fundament kulturowy większości Polaków.

Oficjalne zawiadomienie do prokuratury w Gostyniu

Działania parlamentarzysty nie skończyły się jedynie na słowach sprzeciwu. Klub Parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości zdecydował o formalnym zaangażowaniu organów ścigania w wyjaśnienie intencji artystów, którzy dopuścili się podpalenia krzyży na gostyńskiej ziemi.

Dziedziczak jednoznacznie wskazał, że celem zawiadomienia są osoby odpowiedzialne za konkretny kształt występu artystycznego. Zapowiedział też, że oczekuje zdecydowanych działań ze strony prokuratorów:

– Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość składa zawiadomienie dla prokuratury na profanujących krzyż pseudoartystów. Nie ma zgody, żeby kogokolwiek w Polsce obrażać. W Polsce trzeba się szanować i działać zgodnie z prawem, stąd też wzywamy prokuraturę do działań w związku z profanacją symboli religijnych na terenie powiatu gostyńskiego.

Teraz sprawą zajmą się śledczy, którzy ocenią, czy podczas koncertu doszło do złamania art. 196 Kodeksu karnego, mówiącego o obrazie uczuć religijnych poprzez publiczne znieważenie przedmiotu czci religijnej.

Quiz - wakacyjne przeboje. Te hity nuciła cała Polska, sprawdź, czy je pamiętasz
Pytanie 1 z 12
Co czeka razem z latem w piosence „Lato, lato, lato czeka”?